Błędnie wykonany przelew a odpowiedzialność banku.

Ustawa o usługach płatniczych reguluje szereg zagadnień związanych ze świadczeniem tego rodzaju usług. Wśród nich są m.in. zasady odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie transakcji płatniczej. Do najbardziej rozpowszechnionych transakcji obok płatności kartami, należy przelew pieniężny. Każdy posiadacz rachunku bankowego wykonuje zazwyczaj tego typu transfery pieniężne, zlecając chociażby płatności za rachunki albo faktury.

Dzisiaj chciałbym przybliżyć, jak kształtuje się odpowiedzialność banku względem zlecającego przelew za jego nienależyte wykonanie na gruncie tej ustawy. Poniżej będzie mowa o banku, który działa jako dostawca usług płatniczych, ale te same zasady odnoszą się także do innych podmiotów, które są takimi dostawcami dla swoich klientów, np. spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe (SKOK-i) czy instytucji płatnicze. Co to są  instytucje płatnicze dowiesz się stąd: „Ustawa o usługach płatniczych – to warto wiedzieć”.

Do jakich przelewów stosuje się ustawę?

Polecenie przelewu to dyspozycja jaką klient składa w banku. Na jej podstawie zleca on obciążenie swojego rachunku określoną kwotą i uznanie nią rachunku należącego do innej osoby (podmiotu), która jest wierzycielem klienta. Bank powinien wykonać dyspozycję przelewu w sposób określony w umowie regulującej zasady prowadzenia rachunku. Polecenia przelewu mogą być jednorazowe lub stałe. Obydwa stanowią transakcje płatnicze w rozumieniu ustawy o usługach płatniczych. Zlecający przelew to inaczej płatnik, beneficjent przelewu to odbiorca. Płatnikiem i odbiorcą mogą być osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne niebędące osobami prawnymi, które posiadają tzw. zdolność prawną (np. spółki osobowe, wspólnoty mieszkaniowe). Płatnika i odbiorcę ustawa o usługach płatniczych określa także mianem użytkowników.

Do wykonania przelewu w relacji prawnej pomiędzy klientem a bankiem należy stosować zasady odpowiedzialności za wykonanie transakcji płatniczej zawarte w ustawie o usługach płatniczych. Jednak, aby było to możliwe muszą być spełnione poniższe warunki:

  • zarówno dostawca płatnika jak i dostawca odbiorcy lub jedyny dostawca w transakcji płatniczej powinni prowadzić działalność na terytorium Polski lub
  • jeden dostawca powinien prowadzić działalność na terytorium Polski, a drugi na terytorium innego państwa członkowskiego (należy przez to rozumieć państwo członkowskie Unii Europejskiej albo państwo członkowskie Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stronę umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym);
  • przelew powinien być realizowany w euro, w walucie polskiej lub w walucie innego państwa członkowskiego.

Rachunek bankowy jako unikatowy identyfikator.

Klient banku zlecając wykonanie przelewu podaje numer rachunku bankowego albo numer IBAN odbiorcy przelewu. Numer ten w kontekście realizacji transakcji płatniczej w formie przelewu łączy się z pojęciem tzw. unikatowego identyfikatora. Co to takiego? Otóż, zgodnie z ustawą, unikatowy identyfikator to kombinacja liter, liczb lub symboli określona przez dostawcę dla użytkownika, która jest dostarczana przez jednego użytkownika w celu jednoznacznego zidentyfikowania drugiego użytkownika biorącego udział w danej transakcji płatniczej lub jego rachunku płatniczego. Rachunek płatniczy to rachunek prowadzony dla użytkownika służący do wykonywania transakcji płatniczych. Przez rachunek płatniczy rozumie się także rachunek bankowy oraz rachunek członka SKOK-u, jeżeli służą one do wykonywania takich transakcji. Przy wykonaniu transakcji płatniczych z wykorzystaniem rachunku bankowego unikatowym identyfikatorem jest właśnie ten numer, chyba że strony uzgodnią w umowie inny unikatowy identyfikator.

Przy czym, w związku z zawarciem umowy na podstawie, której wykonywane są usługi płatnicze, klient powinien otrzymać informację, że do prawidłowego wykonania transakcji wystarczające jest podanie rachunku bankowego jako unikatowego identyfikatora. W przypadku zaś pojedynczych transakcji płatniczych (tj. nieobjętych umową) klient powinien otrzymać od dostawcy wyszczególnienie informacji, które muszą być przez niego dostarczone, aby zlecenie płatnicze mogło zostać prawidłowo wykonane, albo informację, że wystarczające jest podanie unikatowego identyfikatora.

Wykonanie przelewu a unikatowy identyfikator.

Jeśli unikatowym identyfikatorem jest numer rachunku bankowego, dla prawidłowej realizacji przelewu nie będą miały znaczenia ewentualne, inne dodatkowe informacje, które klient zamieści w swoim zleceniu płatniczym, jak np. dane odbiorcy przelewu. Przelew zostanie uznany za zrealizowany prawidłowo, na rzecz właściwego odbiorcy, jeśli pieniądze zostaną przesłane na podany przez klienta rachunek bankowy.

Banku nie obciąża wówczas odpowiedzialność za nienależycie wykonany przelew, nawet jeśli klient zamierzał przelać pieniądze innemu odbiorcy, a niewłaściwy numer rachunku bankowego podał wskutek pomyłki wskazując zupełnie inny numeru rachunku niż zamierzał albo myląc się w cyfrach składających się na numer rachunku.

Jeżeli bowiem unikatowy identyfikator podany przez użytkownika jest nieprawidłowy, bank nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie polecenia przelewu. Innymi słowy błędne podanie numeru rachunku bankowego obciąża klienta. Bank nie ma obowiązku sprawdzać czy numer wskazany przez klienta jest właściwym numerem odbiorcy przelewu. Dlatego jeśli zlecasz przelewy, upewnij się dwa razy, że wskazany przez Ciebie numer rachunku bankowego odbiorcy jest właściwy.

Natomiast, moim zdaniem bank powinien zweryfikować czy podany przez klienta numer rachunku bankowego składa się prawidłowej ilości cyfr i odpowiada zasadom odnoszącym się do numeracji rachunków bankowych.

Nieprawidłowym wykonaniem przelewu obciążającym bank będzie z kolei przelanie pieniędzy na inny rachunek niż wskazany w zleceniu klienta np. wskutek pomyłki podczas jego wprowadzania do systemu przez pracownika banku lub w wyniku awarii systemu bankowego.

Źródło: www.theage.com.au/

Odpowiedzialność za nieprawidłowy przelew.

Jeśli bank wykonał przelew nieprawidłowo to zobowiązany jest niezwłocznie zwrócić klientowi (płatnikowi) kwotę transakcji, a w przypadku, gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, przywrócić obciążony rachunek do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miało miejsca jego nienależyte wykonanie. Obowiązek ten obejmuje także opłaty oraz odsetki, którymi klient został obciążony w wyniku przelewu. Ponadto w przypadku nienależytego wykonania przelewu bank bez względu na ponoszoną odpowiedzialność, na wniosek klienta zlecającego przelew powinien niezwłocznie podjąć działania w mające na celu prześledzenia transakcji. O wynikach tego „śledztwa” powinien klienta powiadomić.

Tak jak już wspomniałem, w sytuacji, gdy numer rachunku będący unikatowym identyfikatorem podany przez klienta jest nieprawidłowy, bank nie ponosi odpowiedzialności za nienależyte zrealizowanie przelewu. Tym niemniej, zgodnie z ustawą, bank powinien podjąć cyt. „działania w celu odzyskania kwoty transakcji płatniczej”. Ustawa nie precyzuje jednak, jakie to mają być działania. Wydaje się, że bank powinien wspomóc klienta w procesie odzyskania środków pieniężnych, które trafiły nie do tego odbiorcy, do którego klient zamierzał je wysłać. W zależności od okoliczności danego przypadku mogą to być różne czynności stanowiące taką pomoc, w szczególności prześledzenie transakcji i wystąpienie do odbiorcy przelewu o zwrot pieniędzy. Jednak ze względu na tajemnicę bankową, bez zgody odbiorcy przelewu, bank nie będzie mógł przekazać jego danych zlecającemu przelew. Nie można również oczekiwać, iż bank w jego imieniu będzie występował na drogę sądową przeciwko odbiorcy. 

Umowa pomiędzy bankiem a klientem może zastrzegać, że dostawca ma prawo pobrać opłatę za odzyskanie środków.

Odpowiedzialność dostawcy usług płatniczych (banku) określona w ustawie o usługach płatniczych nie wyłącza roszczeń zlecającego przelew wynikających z umowy zawartej z dostawcą oraz z przepisów prawa właściwego dla tej umowy. Strony umowy mogą, zatem rozszerzyć zakres odpowiedzialność banku w stosunku do zapisów ustawy, przyznając klientowi więcej uprawnień. W przypadku, gdy prawem właściwym dla umowy będzie prawo polskie, zlecający przelew może także powoływać się na przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zobowiązań i sposobu ich wykonania.

Termin na zgłoszenie roszczenia i ciężar dowodu.

W sytuacji, gdy klient stwierdzi nieprawidłowości w realizacji przelewu powinien powiadomić o tym bank i zgłosić swoje roszczenie w terminie określonym w ustawie. Wynosi on 13 miesięcy od stwierdzenia nieprawidłowości w realizacji przelewu. Jest to tzw. termin zawity, co oznacza, że jeśli on upłynie, to roszczenia klienta względem dostawcy (banku) wygasa. Swoją drogą nie wiem, dlaczego akurat tyle. Może ktoś kierował się specyficznym poczuciem humoru, nie zgłosiłeś sprawy w ciągu 13 miesięcy masz pecha. ;-) Jest to ten sam termin, o którym pisałem już tutaj: „Odpowiedzialność za nieautoryzowane transakcje kartą płatniczą”.

Termin ten może być jednak zmieniony w umowie z klientem. W odniesieniu do konsumenta tylko wyłącznie na plus, czyli można go jedynie wydłużyć.

Bardzo korzystnym rozwiązaniem dla klientów przyjętym w ustawie jest natomiast przerzucenie ciężaru dowodu na dostawcę usług płatniczych. To dostawca (bank) ma obowiązek udowodnić, że polecenie przelewu zostało zrealizowane prawidłowo.

Kiedy jeszcze bank nie będzie ponosił odpowiedzialności?

Poza upływem terminu na zgłoszenie roszczenia oraz wykonaniem przelewu zgodnie z podanym przez zlecającego przelew numerem rachunku bankowego, który stanowił unikatowy identyfikator, bank nie będzie także ponosił odpowiedzialności względem zlecającego przelew za jego nieprawidłowe wykonanie, gdy:

  • niewykonanie lub nienależyte wykonanie zlecenia przelewu spowodowane jest wystąpieniem siły wyższej lub wynika z innych przepisów prawa;
  • udowodni, że doszło do uznania kwotą przelewu rachunku banku, który jest dostawcą usług płatniczych dla odbiorcy przelewu.

Krótko w kwestii wyjaśnienia tej ostatniej okoliczności. Zgodnie z art. 54 ustawy o usługach płatniczych, dostawca płatnika (zlecającego przelew) jest obowiązany doprowadzić do uznania rachunku płatniczego dostawcy odbiorcy kwotą transakcji płatniczej nie później niż do końca następnego dnia roboczego po otrzymaniu zlecenia. Jeżeli tak się stało, to już dostawca odbiorcy ponosi odpowiedzialność wobec odbiorcy za niewykonanie lub nienależyte wykonanie transakcji.

Podziel się:
  • email
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • RSS

Podobne tematy:

13 Komentarzy do Błędnie wykonany przelew a odpowiedzialność banku.

  1. Jako tylko ciekawostkę mogę przywołać orzeczenie SOKiK z 20 kwietnia 2012 r. sygn. akt XVII Amc 2462/11, w którym uznał za niedozwolone następujące postanowienie:
    „Kasa nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe na skutek błędów w numerach rachunku wskazanych w zleceniu płatniczym”

    Sąd zdaje się poszedł w pierwszym momencie starą linią orzeczniczą SN, a potem skręcił trochę w winę umyślną pracowników skoku i hakerów. Niemniej sąd nie brał raczej pod uwagę nowej – omawianej w powyższym artykule – ustawy (przynajmniej nie powinien), bo SKOK 12 lipca 2011 r. zaniechał stosowania tego postanowienia i zmienił je na:
    „Kasa ponosi odpowiedzialność za szkody powstałe na skutek braku realizacji lub nieprawidłowej realizacji zlecenia na zasadach ogólnych”

    • Rafał Skiba pisze:

      Stara linia orzecznicza SN dotycząca odpowiedzialności za błędny przelew nieco się zdeaktualizowała wraz z wejściem w życie ustawy o usługach płatniczych.

      Wyrok z dnia 19 marca 2004 r., IV CK 158/03 – „Bank, który nie sprawdził, czy podany przez klienta numer rachunku dotyczy wierzyciela oznaczonego w poleceniu przelewu, działa bez zachowania należytej staranności wymaganej od profesjonalisty, do którego jego kontrahent ma szczególne zaufanie„.

      Teraz taki wyrok by nie zapadł. Nowe przepisy umożliwiają wykonywanie przelewów w oparciu jedynie o wskazany przez klienta numer rachunku bankowego, bez narażania się, co do zasady, na odpowiedzialność za nieprawidłowe wykonanie przelewu. Klienci banków powinni o tym obecnie pamiętać.

      • Zbigniew pisze:

        Panie Rafale, eurobank nadal chyba tkwi w średniowieczu, bo takiej samej używają argumentacji na nie przyjmowanie przelewów od mojego pracodawcy – że ponosi odpowiedzialność za błędnie wykonany przelew. Powiedzieli mi, że niby KNF wysłał jako „zalecenie” do banków, żeby dołożyły starań w sprawdzaniu danych odbiorcy przelewu i oni tak muszą(!) w związku z tym robić. Czyli mamy bank, który ma w nosie ustawę, swój własny regulamin, a podpiera się „zaleceniem” KNF. Na maila wyślę Panu szczegóły.

  2. Simon pisze:

    To jest głupie w przypadku oszustów utrudnia to sprawę dochodzenia swoich racji, powinno być tak, że bank otrzymujący przelew, sprawdza poprawność nazwiska w tytule i jeśli się nie zgadza to do odrzuca, przecież każdy bank ma pełne dane osobowe swojego klienta.

    • Rafał Skiba pisze:

      Podobnie jest w innych krajach UE, w związku z wdrożeniem dyrektywy PSD. Sprzyja to sprawnemu i szybkiemu wykonywania transakcji. Można polemizować czy jest to głupia koncepcja.

      • Simon pisze:

        W dobie powszechnej cyfryzacji, to sprzyja tylko zwykłym oszustwom,. Banki tylko na tym tracą, bo jak nie jestem pewien danych kontrahenta to kupuję tylko za pobraniem i banki są wyłączone z tego obiegu pieniędzy.

        Zresztą jakby popatrzeć z boku to ciągle tworzone jest prawo gdzie konsumenta/osobę cywilną stawia się na ostatnim miejscu, np. prawo spadkowe, gdzie człowiek musi wiedzieć, że ktoś z rodziny, który umarł nie miał przypadkiem długów, albo odzyskiwanie należności/odszkodowania kiedy nie ma mowy o fortunie gdzie postępowanie prawne/sądowe wychodzi drożej niż należność.

        • Rafał Skiba pisze:

          Prawo w wielu aspektach nie jest idealne, ale akurat ustawa o usługach płatniczych zawiera wiele rozwiązań korzystnych dla konsumenta. Podobnie np. ustawa o kredycie konsumenckim często przeze mnie tutaj omawiana i wiele innych. Prawna ochrona konsumenta jest bardziej rozbudowana i skuteczniejsza niż dajmy na to 10 lat temu. Aczkolwiek odbiór społeczny w tej materii może być inny, o czym świadczy także Pana opinia.

  3. Andrzej pisze:

    Jeśli przelew został wykonany w oparciu o błędne dane podane przez Klienta, to czy ten Klient może domagać się od banku właściciela rachunku o podanie danych właściciela rachunku na które błędnie przekazano pieniądze? I jak to formalnie się robi?

    • Rafał Skiba pisze:

      Przeszkodą w przekazaniu takich danych może okazać się tajemnica bankowa, jeśli właściciel rachunku nie upoważni swojego banku do przekazania informacji. Lepiej próbować rozwiązać sprawę z pomocą swojego banku, w którym przelew był zlecony.

  4. Mikołaj Rutkowski pisze:

    A co z orzeczeniem SN I CSK 205/08? Przy czym istotne jest tutaj, że chodziło o bank beneficjenta, co jest istotne, bo w 99% przypadkach bank nadawcy nie ma możliwości stwierdzenia, czy podany rachunek należy do osoby/podmiotu o określonych danych. Nie ma przecież centralnego rejestru rachunków bankowych.
    SN stwierdził, że bank ma obowiązek sprawdzania numeru konta beneficjenta przelewu, czy zgadza się z jego danymi. Podstawą ma być art. 354 k.c. zobowiązującego do wykonywania zobowiązania, m.in. w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu.

    • Rafał Skiba pisze:

      Wyrok SN z 17.12.2008 r., I CSK 205/08, o którym Pan wspomina, jako samodzielną podstawę odpowiedzialności banku wskazywał art. 64 prawa bankowego. Przepis ten brzmiał wówczas tak: „Jeżeli polecenie przeprowadzenia rozliczenia pieniężnego złożone przez posiadacza rachunku bankowego jest wykonywane przez kilka banków, każdy z tych banków ponosi wraz z pozostałymi solidarną odpowiedzialność wobec posiadacza rachunku za szkody spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem polecenia.” Obecnie przepis ten brzmi nieco inaczej, gdyż został zmieniony wraz z wejściem w życie ustawy o usługach płatniczych. Dodano do niego ust. 2 mówiący wprost, że ust. 1 statuującego zasadę solidarnej odpowiedzialności banków wobec posiadacza rachunku za szkody spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem polecenia nie stosuje się do usług płatniczych uregulowanych w ustawie o usługach płatniczych.

      Uchwalenie Dyrektywy PSD i ustawy o usługach płatniczych zmieniło kontekst prawny, w jakim funkcjonuje art. 64 pr. bankowego. Przepis ten był swego czasu uchwalony w celu wdrożenia do polskiego prawa zasad dyrektywy 97/5/WE w sprawie transgranicznych przelewów bankowych, na co przywoływany przez Pana wyrok SN wskazywał. Ta dyrektywa już nie obowiązuje, gdyż została uchylona właśnie przez dyrektywę w sprawie usług płatniczych, czyli dyrektywę PSD. Zmieniły się zatem obowiązki i zasady odpowiedzialności banków za realizację zleceń płatniczych. Obecnie art. 64 prawa bankowego powinien być interpretowany w świetle tych nowych zasad. Sprowadza się to do tego, że wykonanie polecenia przelewu zgodnie z podanym przez zleceniodawcę numerem rachunku bankowego odbiorcy będzie należytym wykonaniem zobowiązania przez bank jeśli numer ten jest identyfikatorem transakcji, nawet w razie niezgodności numeru rachunku z nazwą posiadacza. Również bank beneficjenta nie ma obowiązku sprawdzania prawidłowości oznaczenia beneficjenta jeśli pieniądze trafią na właściwy rachunek bankowy wskazany w dyspozycji przelewu.

      Z nowszych orzeczeń warto zapoznać się z wyrokiem SN z dnia 11 kwietnia 2013 r. sygn. akt. II CSK 456/12). http://sejmometr.pl/sn_orzeczenia/18676. Sprawa dotyczyła przelewu bankowego na kwotę 54 tys. USD. Pieniądze zamiast na rachunek kontrahenta spółki zlecającej przelew trafiły na rachunek oszusta, który się pod niego podszywał. Sąd przyznał rację bankowi, który twierdził, że nie miał obowiązku weryfikowania, czy wskazany przez zlecającego beneficjent przelewu był posiadaczem podanego rachunku bankowego.

  5. Bogusław pisze:

    Witam!

    Czy artykuł odnosi się też do przelewu, który w ogóle nie został wykonany, mimo, że został zlecony i przyjęty do realizacji? Zlecenie przelewu widnieje w systemie jako niewykonane, z komentarzem „Wewnętrzny błąd systemu bankowego”. Dodam, że brak wykonania tego przelewu spowodował przeze mnie utratę korzyści (wygaśnięcie promocyjnej umowy).

    • Rafał Skiba pisze:

      Artykuł mówi o błędnie wykonanym przelewie. Pana przypadek, jak zrozumiałem, to niewykonanie przelewu to jest transakcji płatniczej. Do takiej sytuacji, na gruncie ustawy o usługach płatniczych stosuje się te same zasady odpowiedzialności jak te opisane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>