Przedawnienie kredytu – kiedy nastąpi?

Zgodnie z prawem cywilnym roszczenia majątkowe (z pewnymi wyjątkami) przedawniają się. Gdy to nastąpi, dłużnik może podnieść zarzut przedawnienia i odmówić zaspokojenia wierzyciela. Roszczenie banku wynikające z udzielonego kredytu również może się przedawnić.

Ogólne terminy przedawnienia określa kodeks cywilny w art. 118. Zgodnie z nim, roszczenia majątkowe przedawniają się po 10 latach, chyba że przepis szczególny na zasadzie wyjątku określa inny termin. Jeżeli jednak roszczenia majątkowe związane są z prowadzeniem działalności gospodarczej to przedawniają się one znaczenie szybciej, bo już po 3 latach. Ten sam 3 letni termin obowiązuje dla przedawnienia roszczeń o świadczenia okresowe np. o odsetki.

Termin przedawnienia zaczyna biec od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Roszczenie jest wymagalne, gdy wierzyciel może żądać od dłużnika, aby je spełnił a po stronie dłużnika taki obowiązek zachodzi. Przy długu pieniężnym, co do zasady, roszczenie jest wymagalne, gdy upłynął termin jego zapłaty.

Termin przedawnienia kredytu.

Bank jest przedsiębiorcą, a kredyty, które udziela swoim klientom związane są z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zatem roszczenie banku wynikające z niespłaconego kredytu przedawnia się po upływie 3 lat od dnia wymagalności. Dotyczy to wszystkich kredytów, zarówno tych udzielanych konsumentom jak i przedsiębiorcom. Cel czy sposób wykorzystania kredytu są bez znaczenia.

W sytuacji, gdy kredyt spłacany jest w ratach, roszczenia banku wynikające z poszczególnych rat mają odrębne terminy przedawnienia, liczone od daty, kiedy dane raty mają być płatne zgodnie z umową kredytu. Roszczenie banku dotyczące każdej z rat będzie przedawniać się w różnych datach, gdyż dane raty mają różne terminy płatności, a tym samym inne terminy wymagalności. W praktyce, gdy kredytobiorca nie spłaca rat zgodnie z przyjętym harmonogramem bank ma prawo wypowiedzieć umowę kredytu. Na skutek wypowiedzenia kredytu raty, które nie były jeszcze wymagalne stają się takimi z upływem terminu wypowiedzenia. Pamiętaj, że wypowiedzenie umowy kredytu każdego rodzaju prowadzi do wymagalności kredytu, a tym samym powstania obowiązku jego spłaty. O tym kiedy bank ma prawo wypowiedzieć kredyt dowiesz się stąd: Kiedy bank może wypowiedzieć umowę kredytu?

Termin wypowiedzenia kredytu wynosi 30 dni, chyba że umowa przewiduje dłuższy termin. W razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy termin ten jest znacznie krótszy i wynosi 7 dni. Wypowiedzenie umowy kredytu następuje zazwyczaj na piśmie. W piśmie tym bank wskazuje termin, w którym kredyt powinien być w całości spłacony. Tak oznaczona data będzie punktem startu dla terminu przedawnienia, gdy kredyt został wypowiedziany. Zacznie on biec od tego dnia.

Bieg terminu przedawnienia może być przerwany.

Przedawnienie kredytu nie oznacza, że w każdym przypadku po 3 latach od dnia wymagalności kredyt będzie przedawniony. Doszłoby do tego tylko wtedy, gdyby bank nie podjął żadnych działań związanych z niespłaceniem kredytu. Z reguły banki takie czynności podejmują. Polegają one na:

  • wystąpieniu do sądu o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu – zaciągając kredyt w banku, kredytobiorca składa oświadczenie o poddaniu się egzekucji, na podstawie którego bank będzie mógł taki tytuł wystawić;
  • wystąpieniu do sądu z pozwem cywilnym, gdyby z jakiś względów wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego nie było możliwe;
  • wystąpieniu do komornika sądowego z wnioskiem o wszczęcie egzekucji przeciwko dłużnikowi – po uzyskaniu w sądzie klauzuli wykonalności na b.t.e. czy wyrok lub nakaz sądowy.

W następstwie każdej z powyższych czynności bieg terminu przedawnienia kredytu zostanie przerwany, a po każdym przerwaniu termin ten musi biec od nowa. Przy czym trzeba też pamiętać, że termin przedawnienia nie rozpocznie od nowa swojego biegu zanim nie zakończy się stosowne postępowanie przed sądem lub u komornika. Czyli mówiąc prościej, jeżeli sprawa jest w sądzie lub u komornika to przedawnienie kredytu otrzymuje czerwone światło i czeka na zielone.  :-)  Gdy postępowanie sądowe lub egzekucyjne zostało zakończone, termin przedawnienia zostaje przesunięty na linię startu, dostaje zielone światło, zaczyna swój bieg od początku i znowu musi biec 3 lata bez przerwy.

Możliwe jest, że wystąpi wielokrotne przerwanie biegu terminu przedawnienia dla tego samego roszczenia z kredytu. Po zakończeniu czynności sądowych i nadaniu przez sąd klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, który wystawił bank termin przedawnienia zaczyna biec od nowa, ale na skutek złożenia u komornika wniosku o wszczęcie egzekucji znowu zostanie przerwany. Jeśli egzekucja nie będzie skuteczna i komornik ją umorzy z tego powodu, to termin przedawnienie kolejny raz rozpocznie bieg. Może się jednak zdarzyć, że za jakiś czas egzekucja znowu zostanie wszczęta, co znowu przerwie bieg terminu przedawnienia itd. W takiej sytuacji, roszczenie banku wynikające z kredytu przedawni się w sposób skuteczny, jeżeli upłynie 3 lata od ostatniego, prawomocnego postanowienia komornika o umorzeniu egzekucji.

Musisz również wiedzieć, ze poza czynnościami sądowymi czy komorniczymi, o których napisałem, bieg terminu przedawnienia kredytu zostanie także przerwany na skutek tzw. uznania roszczenia przez dłużnika (kredytobiorcę). Uznanie roszczenia ma miejsce wówczas, gdy dłużnik wyraźnie oświadcza wobec wierzyciela (banku), że uważa roszczenie za istniejące lub w inny jednoznaczny sposób zachowuje się w taki sposób, że traktuje roszczenie za istniejące. Przykładem uznania roszczenia będą rozmowy czy korespondencja z bankiem na temat umorzenia płatności z tytułu kredytu, lub odroczenia terminu ich spłaty. Czynności tego rodzaju będą powodować przerywanie biegu terminu przedawnienia kredytu.

Przedawnienie kredytu a bankowy tytuł egzekucyjny.

O bankowym tytule egzekucyjnym napisałem szczegółowo tutaj: Bankowy tytuł egzekucyjny – jak to działa? Dokument ten po nadaniu mu przez sąd klauzuli wykonalności może być podstawą wszczęcia egzekucji komorniczej przeciwko dłużnikowi banku. Wystawienie b.t.e. przez bank, czyli czynność polegająca na sporządzeniu tego dokumentu zgodnie z wymogami ustawy Prawo bankowenie przerywa biegu terminu przedawnienia roszczeń z kredytu. Przerywa go natomiast, jak już wiesz, złożenie przez bank w sądzie wniosku o nadanie mu klauzuli wykonalności. Klauzula wykonalności to sądowe stwierdzenie, poświadczone urzędową pieczęcią, że tytuł egzekucyjny może być podstawą egzekucji z majątku dłużnika. W czasie rozpatrywania przez sąd wniosku w tym zakresie, termin przedawnienia nie biegnie. Wprawdzie czynności sądu ograniczają się do zbadania wystawionego przez bank b.t.e. wyłącznie od strony formalnej i teoretycznie zgodnie z przepisami nie powinny trwać dłużej niż 3 dni, ale z doświadczenia mogę powiedzieć, że rożnie z tym bywa. Po nadaniu przez sąd klauzuli wykonalności b.t.e., termin przedawnienia należy liczyć od początku, od daty uprawomocnienia się postanowienia sądu w tej materii.

Co bardzo ważne, nadanie przez sąd klauzuli wykonalności b.t.e. nie wydłuża 3 letniego terminu przedawnienia dla kredytu. W sytuacji, gdy bank będzie dochodził roszczeń z kredytu na podstawie b.t.e. zaopatrzonego w taką klauzulę, okres przedawnienia nadal wynosi 3 lata.

Inaczej będzie w przypadku, gdyby bank dochodził roszczenia z kredytu na podstawie wyroku sądowego albo nakazu zapłaty, względnie ugody sądowej. Wówczas okres przedawnienia kredytu wydłużyłby się do 10 lat zgodnie z art. 125 k.c. Nie jest to wykluczone, gdyby z jakiś względów bank nie mógł wystawić b.t.e. w konkretnej sprawie i dochodził swoich roszczeń na zasadach ogólnych. W praktyce, w znakomitej większości przypadków, banki robią to w oparciu o wystawiony przez siebie b.t.e.

Jak podnieść zarzut przedawnienia?

Gdy bank dochodzi swojego roszczenia na podstawie b.t.e., to po doręczeniu przez komornika dłużnikowi postanowienia o wszczęciu egzekucji, może on w ciągu 7 dni złożyć zażalenie na postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności b.t.e. Jeżeli jednak dłużnik zamierza bronić się zarzutem przedawnienia to „strzelanie z takiego działa” w treści zażalenia nie będzie skuteczne. W takiej sytuacji powinien on wytoczyć przeciwko bankowi powództwo przeciwegzekucyjne. To w pozwie wszczynającym to powództwo należy podnieść zarzut przedawnienia i żądać, aby na tej podstawie sąd pozbawił b.t.e. wykonalności. Co istotne, sąd nie uwzględnia przedawnienia z urzędu, może zrobić to jedynie na skutek zarzutu podniesionego przez dłużnika. Powództwo przeciwegzekucyjne wytacza się przed sądem, w którego okręgu egzekucja jest prowadzona.

Przedawniony dług nadal istnieje.

Pamiętaj także, że nawet jeśli dług wynikający z kredytu przedawnił się, to pod względem prawnym wciąż istnieje. Dłużnik podnosząc zarzut przedawnienia „obezwładnia” wprawdzie wierzyciela (bank) i ten nie może przy pomocy sądu i komornika skutecznie go wyegzekwować, nie oznacza to jednak, że dług zniknął jak kamfora. Dlatego dłużnik banku będzie figurował z tego tytułu w Biurze Informacji Kredytowej oraz różnych rejestrach dłużników.

Przedawniony dług może także zostać sprzedany firmom windykacyjnym. Ponadto jeśli dłużnik spłaci kredyt w banku nie wiedząc, że jest on przedawniony, nie ma prawa żądać zwrotu tego co zapłacił.

Podziel się:
  • email
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • RSS
  • Blogger.com

Podobne tematy:

65 Komentarze do Przedawnienie kredytu – kiedy nastąpi?

  1. Czy złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności BTE przerywa bieg przedawnienia? Mam wrażenie,że w poście wyrażono dwa przeciwstawne poglądy :).

    • Rafał Skiba pisze:

      Witam. :) Złożenie w sądzie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności BTE, moim zdaniem, przerywa bieg przedawnienia. Natomiast samo wystawienie BTE, czyli sporządzenie takiego dokumentu przez bank w formie określonej przez prawo bankowe nie przerywa tego terminu. To miałem na myśli pisząc, że „wystawienie przez bank b.t.e. nie przerywa biegu terminu przedawnienia..” Między wystawieniem BTE a złożeniem wniosku w sądzie o nadanie mu klauzuli wykonalności może upłynąć pewien czas, w trakcie którego termin przedawnienia roszczeń z kredytu biegnie. Zostanie on przerwany w momencie przyjęcia przez sąd wniosku co do klauzuli. Osobiście podzielam pogląd wyrażony w Uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2004 r. III CZP 101/03. Aczkolwiek, jak Pan słusznie zasygnalizował, w piśmiennictwie i orzecznictwie istnieje pogląd przeciwstawny, zgodnie z którym wniosek o nadanie klauzuli wykonalności nie przerywa biegu przedawnienia.

      • Moim zdaniem Pana pogląd, że złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności przerywa bieg przedawnienia jest trafny. Czynności przerywające bieg przedawnienia są co do zasady zależne od woli wierzyciela (wytoczenie powództwa, złożenie wniosku o wszczęcie egzekucji). W przypadku, gdyby wniosek o nadanie klauzuli wykonalności nie przerywał biegu przedawnienia, to wierzyciel ryzykowałby ewentualną opieszałością działania sądu klauzulowego.

        W praktyce niestety jednak częściej spotkałem się z orzeczeniami, iż wniosek o nadanie klauzuli wykonalności na BTE nie przerywa biegu przedawnienia.

  2. Ola pisze:

    Ten artykuł doskonale się uzupełnia z artykułem o pożyczaniu pieniędzy. I znów świetnie się go czyta, ma Pan dużą wiedzę i potrafi ją w jasny sposób przekazać.

    Pozdrawiam:)

    • Rafał Skiba pisze:

      Dziękuję i również serdecznie pozdrawiam :)

      • Ola pisze:

        A myśli Pan, że zasadne jest to, że bank nie odda nam pieniędzy, którymi spłaciliśmy przedawniony dług? Bo ja trochę tego działania nie rozumiem; nie rozumiem też pobudek ustawodawcy do skonstruowania takiego zapisu.

        • Rafał Skiba pisze:

          Dotyka Pani istoty przedawnienia jako instytucji prawa cywilnego w ogóle. Działanie przedawnienia właśnie na tym polega, że roszczenie majątkowe nie gaśnie a przekształca się w tzw. roszczenie niezupełne. Przedawnione roszczenie nie korzysta z pełnej ochrony prawnej, ale wciąż istnieje. Jeżeli dłużnik po upływie przedawnienie spłacił dług nie może żądać zwrotu, ponieważ wciąż zapłata należała się wierzycielowi. Generalnie przedawnienie uwzględnia interes dłużnika w ten sposób, że pozwala mu uchylić się od spłaty długu jeżeli wierzyciel nie dba należycie o swoje sprawy i przez długi okres nie dochodzi zapłaty. Z drugiej strony nie wyklucza możliwości spłaty przedawnionego długu, gdyż długi należy zgodnie z prawem spłacać.

  3. Konrad pisze:

    Świetny tekst. Czytało się z zainteresowaniem:)

  4. Marcin pisze:

    Co w przypadku dlugow z kredytow spadkowych? Sytuacja: dluznik otrzymal wypowiedzenie kredytu w paz 2009, miesiac pozniej zmarl, spadek spadkobiercy przyjeli z dobrodziejstwem inwentarza w sty 2010, o wyniku spisu inwentarza poinformowali wierzyciela w mar 2010. Kiedy uplywa okres przedawnienia?

    • Rafał Skiba pisze:

      Nie mając szczegółowej wiedzy na temat sprawy, wglądu do jej dokumentów, informacji co do czynności banku związanych z dochodzeniem roszczenia z kredytu nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na tak postawione pytanie.

  5. Dorota pisze:

    Mam pytanie dotyczące bardziej strony praktycznej. Kiedy Bank złoży już do sądu wniosek o nadanie BTE klauzuli wykonalności to obecnie referendarz sądowy wydaje postanowienie o nadaniu takiej klauzli zazwyczaj w ciągu 3 dni. Ile czasu uprawomacnia się takie Postanownienie referendarza Sądowego o nadaniu klauzuli wykonalności i czy w tym czasie dłużnik może skutecznie złozyć skargę na to postanowienie i czy wstrzymuje to przekazanie takiego BTE wraz z klauzulą do komornika.

    • Rafał Skiba pisze:

      Dłużnik będzie mógł zaskarżyć postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności b.t.e. podnosząc zarzuty formalne dopiero po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Wcześniej nie jest mu ono doręczane. Od daty doręczenia dłużnikowi zawiadomienia przez komornika rozpoczyna się bieg tygodniowego terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu co do nadania klauzuli wykonalności albo skargi na orzeczenie referendarza, w zależnosci od tego, kto orzekał w kwestii wniosku banku. Nie wstrzymuje to jednak postępowania egzekucyjnego, chyba że na wniosek dłużnika sąd je zawiesi. Jeśli dłużnik chce kwestionować zasadność roszczenia banku objętego b.t.e. podnosząc zarzuty merytorczne, może wytoczyć powództwo przeciwegzekucyjne.

      • Dorota pisze:

        Dziękuję za odpowiedź,. jednak nie moge się z nią zgodzić gdyż zgodnie z at. 398 ze znaczkiem 22 kpc. dotyczącym skargi na orzeczenie referendarza nalezy je potraktować jako postanowienie kończące sprawę i zgodnie z par. 3 skarge wnosi się w terminie tygodniowym. ale zgodnie z par. 2 wniesienie skargi na Postanowienia referendarza traci ono moc.
        Postanowienie o nadaniu klauzuli wykoanlnośic dla BTE jest traktowane jako postanowienie kończące sprawę.
        A dłużnik nie musi czekać aż go zawiadomi komornik bo sam może ustalić w sądzie wydanie takiego postanowienia i złożyć skargę. Banki mają obowiązek zawiadmoć dłużnika o wystawieniu BTE i skierowaniu wniosku do sądu.

        • Rafał Skiba pisze:

          Postanowienie referendarza sądowego o nadaniu klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu nie jest orzeczeniem kończącym postępowanie, o którym mowa w art. 398.22 k.p.c. Skarga na orzeczenie referendarza w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu podlega zaskarżeniu na podstawie art. 767.3a k.p.c., który jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 398.22 k.p.c. Wniesienie skargi na orzeczenie referendarza nie powoduje utraty mocy przez zaskarżone postanowienie. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Rozpoznając skargę, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza utrzymuje w mocy albo je zmienia. Skargę należy wnieśc w terminie tygodniowym od dnia doręczenia skarżącemu postanowienia referendarza – art. 398.22 § 4 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

          Banki nie maja prawnego obowiązku tj. zapisanego w ustawie zawiadamiać dłużnika o wystawieniu b.t.e. i skierowaniu do sądu wniosku o nadanie mu klauzuli wykonalności. Jest to zalecenie na zasadzie dobrej praktyki, aby tak robiły. Jednak brak takiego zawiadomienia nie jest naruszeniem przepisów postępowania cywilnego w przedmiocie nadawania b.t.e. klauzuli wykonalności.

          Zasadą w postępowaniu klauzulowym obowiązujacą na gruncie k.p.c., w odniesieniu do nadawania klauzuli wykonalności tytułom egzekucyjnym jest reguła, że termin do wniesienia zażalenia dla dłużnika biegnie od daty doręczenia mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Jednak w uchwale z dnia 5 maja 1988 r. III CZP 29/88 Sąd Najwyższy uznał, że dopuszczalne jest zażalenie na postanowienie Sądu co do nadania klauzuli wykonalności wniesione przez dłużnika przed doręczeniem mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. SN uznał, iż wniesienie zażalenia jest możliwe od momentu pojawienia się przedmiotu zaskarżenia, czyli od chwili wydania orzeczenia. SN podtrzymał to stanowisko w uchwale z dnia 2 grudnia 2003 r. III CZP 90/03, uznając, iż zażalenie wniesione przez małżonka dłużnika na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności przeciwko temu małżonkowi przed rozpoczęciem biegu terminu do wniesienia tego zażalenia tj. przed datą doręczenia małżonkowi dłużnika zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, nie podlega odrzuceniu.

  6. grzegorz pisze:

    Witam
    A jak się ma sprawa zabezpieczenia hipotecznego na nieruchomości udzielonego przez osobę trzecią, w przypadku przedawnienia zobowiązania kredytowego. Chodzi mi o to, czy obciążenie hipoteczne także się przedawni i będzie można wystąpić o wykreślenie hipoteki zarówno od kwoty kredytu jak i kaucyjnej od odsetek.

    • Rafał Skiba pisze:

      Hipoteka nie przedawni się. Zgodnie z art. 77 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, przedawnienie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką nie narusza uprawnienia wierzyciela hipotecznego do uzyskania zaspokojenia z nieruchomości obciążonej. Przepisu tego nie stosuje się do roszczeń o świadczenia uboczne, do których zalicza się także odsetki. Czyli po przedawnieniu się odsetek, wierzyciel hipoteczny nie może żądać ich zapłaty i innych należności ubocznych. W pozostałym zakresie wierzyciel hipoteczny może żądać zapłaty przedawnionej wierzytelności od dłużnika hipotecznego, ale do wysokości sumy hipoteki.

  7. Kasia pisze:

    Mam pytanie czy złożenie wniosku do sądu przerywa przedawnienie czy dopiero rozprawa.Rozprawę mam w lipcu a przedawnienie będzie w sierpniu czy można to jakoś odwlec.

    • Rafał Skiba pisze:

      Jeżeli wyznaczono Pani rozprawę w sprawie związanej z dochodzonym przez wierzyciela roszczeniem to bieg terminu przedawnienia został przerwany na skutek złożenia przez niego w sądzie pozwu spełniającego wymogi formalne. Rozprawa jest kolejnym etapem sprawy.

  8. Aga pisze:

    Witam, a ja mam takie pytanie – jaki termin na wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego miały kiedyś banki? Teraz (chyba od 1997 r. to obowiązuje) termin ten jest określany w oświadczeniu dłużnika o poddaniu się egzekucji, ale jak był oznaczany przed tymi zmianami, kiedy oświadczenia o poddaniu się egzekucji nie było…?

    • Rafał Skiba pisze:

      Pod rządami poprzedniej ustawy Prawo bankowe, czyli przed 1997 r. nie było bankowego tytułu egzekucyjnego tylko funkcjonował tzw. bankowy tytuł wykonawczy, czyli instrument prawny będący jeszcze bardziej korzystny dla banków. Wyciągi z ksiąg banków oraz inne dokumenty związane z dokonywaniem czynności bankowych stwierdzające zobowiązania na rzecz banków i zaopatrzone w oświadczenie, że oparte na nich roszczenia są wymagalne, miały moc tytułów wykonawczych bez potrzeby uzyskiwania dla nich sądowych klauzul wykonalności. Był to zatem dokument wystawiony przez bank i zrównany z tytułami wykonawczymi wydanymi przez sąd. Bank mógł go wystawić i na jego podstawie skutecznie dochodzić swojego roszczenia dopóki nie było ono przedawnione.

  9. Aga pisze:

    Dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze pytanie – czyli gdyby bank wystawił ten tytuł, gdy już było roszczenie przedawnione, to było to bezprawne i dłużnik tylko powództwem przeciwegzkucyjnym musi się bronić…?

    Proszę podać, jeżeli mogę prosić, jaki przepis mówił o tym, że po przedawnieniu bank nie mógł wystawić takiego tytułu?

    A jeszcze jedna rzecz mnie trapi;) – czy banki, teraz, mają jakieś ograniczenia (jeżeli tak, to bardzo proszę o podanie podstaw prawnych) w zakresie ustalania w oświadczeniu o poddaniu się egzekucji (bo w praktyce chyba banki to robią a klient ma niewielkie możliwości negocjowania tego) długości tego terminu, w czasie biegu którego mogą wystawić tytuł? Spotkałam się ostatnio z terminem 24 miesięcy i zastanowiło mnie to, dlaczego bank dał sobie taki krótki termin, skoro przedawnienie jest po 3 latach? Domyślam się zatem, że muszą tu być jakieś ograniczenia, ale nie wiem z czego wynikają…

    Pozdrawiam, dziękuję z góry za odpowiedź.

    • Rafał Skiba pisze:

      Te przepis był dosyć lakoniczy i nic nie mówił o terminie, w którym bank mógł tytuł wykonawczy wystawić. Tytuł wystawiony w związku z przedawnionym roszczeniem mógł być łatwo obezwładniony zarzutem przedawnienia podniesionym w powództwie przeciwegzekucyjnym. Nie pracowałem wtedy jeszcze w bankowości, więc na temat praktycznych aspektów funkcjowania bankowego tytułu wykonawczego nie mogę wiele napisać. :)

      Jeśli chodzi o termin ustalany obecnie w oświadczeniach o poddaniu się egzekucji, do którego bank może wystąpić do sądu o nadanie b.t.e. klauzuli wykonalności, to każdy bank stosuje własną politykę w tym zakresie. Ustalajac wytyczne dla tych terminów bierze się pod uwagę m.in. rodzaj kredytu, kim jest kredytobiorca, jego zdolność kredytową, ustalony termin spłaty, zabezpieczenia itd. Termin 24 miesięcy nie jest moim zdaniem krótkim, jeśli jest on liczony od dnia, w którym kredyt powinien zostać spłacony. 2 lata to wystarczający czas, aby wystawić b.t.e. i skierować wniosek do sądu o nadanie mu klauzuli wykonalności w przypadku braku spłaty zadłużenia.

      • Aga pisze:

        Witam ponownie, czy bankowy tytuł wykonawczy (ten ze „starych” przepisów) też przedawniał się z upływem 3 lat, czy też była jakaś szczególna regulacja? Pozdrawiam i bardzo dziękuję za wcześniejsze odpowiedzi:)

  10. Dorota pisze:

    Witam potrzebuję dość szczegółowej odpowiedzi co zrobić kiedy w BTE wpisano odsetki jako umowne zgodnie z art. 4 ust. 1 umowy które na dzień wystawienie BTE wynoszą 25%. nadmienam, że ten zapis z BTE o paragrafie i ustepie do inaczej 4 ktorny lombarda. jednak komornik nie respoktuje zapisu tylko liczy 25 %. Sąd nie chce uznać skargi na na czynności komornika ani zawiesić postępowania. A Sąd w skradzie na orzeczenie refendarza nie wie co zrobić i odwleka rozpozanie skargi.
    Druga kwestia to jak skutecznie Sąd ma uchylić klauzulę wykonalności takiemu tytułowi gdzie referendarz sądowy dopuściła się przekroczenia uprawnień.
    I ostatnie kwestia potrzebuję informację co obejmuje oświadczenie o poddaniu się egekuzji. Bank wpisał że może wystawić BTE ze wszystkich zobowiaząń wynikajacych z umowy. Z tego co czytałam w orzecznictwie to jest to wadliwe oświadczenie i nie może być uznane przez Sąd ale referendaz nadała klazule tylko badając datę. I jeżeli Sąd utrzyma skargę na orzecznei referendarza zgodnie chyba z art. 767 3a kpc to jaka jest dalsza droga do Sądu II instancji i do Sądu Najwyższwego.

    • Rafał Skiba pisze:

      Pani Doroto, w komentarzu pod publikacją na blogu nie udzielę szczegółowych odpowiedzi ponieważ takie w indywidualnych sprawach wymagają wglądu do dokumentów źródłowych sprawy oraz umowy między prawnikiem a klientem o świadczenie pomocy prawnej. Jeśli chce Pani na ten temat porozmawiać zapraszam do kontaktu mailowego.

  11. dorota pisze:

    Bardziej chodziło mi o to czy Postanowienie jakie wyda sąd po rozpoznaniu skargi na orzeczenie referendarza sądowego który nadał klauzulę wykonalności można zażalic jeszcze w jakiś sposób lub złożyć skargę kasacyjną kwota z BTE wynosi 150 tyś złotych i jest to kredyt gotówkowy.
    Wydaję mi sie że tę zmianę którą wprowadzono 3 maja 2012 jest krzywdząca kiedy klauzulę nadaje referendarz sądowy bo wtedy jest tylko skarga która i tak nie uchyla tytyłu. a gdy klazulę nadął Sąd to rpzysługuje zażalenie na Postanowienei Sądu i w ostateczności chyba skarga kasacyjna.

  12. lula pisze:

    Napisał Pan, że „przedawniony dług może także zostać sprzedany firmom windykacyjnym”. Jaka jest zatem prawna i skuteczna możliwość dochodzenia tej należności przez te firmy skoro dług został przedawniony i już nie może być wymagalny na wierzycielu?

    • Krzysiek pisze:

      Dług może być dochodzony przez wierzyciela mimo, że został przedawniony – dzieje się tak z jednego prostego powodu – w prawie cywilnym przedawnienie jest skuteczne jeżeli podniesie taki zarzut. Nie ma przedawnienia z urzędu.

    • Rafał Skiba pisze:

      Przedawniony dług nadal istnieje i jeśli dłużnik zapłaci go wierzycielowi będzie to działanie zgodne z prawem. Firmy windykacyjne mają swoje strategie z pomocą, których mogą próbować dochodzić go od dłużnika. Przedawnienie nie jest uwzględniane przez sąd z urzędu, aby dłużnik mógł się obronić w ten sposób przed wierzycielem musi podnieść stosowny zarzut, o czym nie każdy pamięta.

  13. Marcin pisze:

    I jeszcze jedno pytanie: Czy okres przedawnienia liczy się z dokładnością dzień do dnia? Czyli, jeżeli ostatni kontakt miedzy bankiem a wierzycielem (który można byłoby uznać za uznanie długu) miał miejsce np. 01 marca 2010 to czy przedawnienie następuje 01 marca 2013? Czy może z początkiem następnego roku kalendarzowego, jak to ma miejsce przy niektórych okresach np. związanych z prawem podatkowym?

    • Rafał Skiba pisze:

      Jeżeli chodzi o obliczanie terminu przedawnienia w odniesieniu do kredytu lub pożyczki należy stosować zasady dotyczące terminów zawarte w kodeksie cywilnym (art. 110-116 k.c.), czyli uwzględniamy dokładność co do dnia.

  14. Monika pisze:

    Witam,
    Mam pytanie, na które nigdzie nie potrafię znaleźć jasnej odpowiedzi. Czy postanowienie sądu o nadanie klauzuli wykonalności b.t.e. jest traktowane jak orzeczenie sądu a tym samym wydłuża okres przedawnienia do 10 lat?

  15. Monika pisze:

    Cały tekst przeczytałam z wielką uwagą :)Moja wątpliwość pojawiła się w momencie gdy POŚWIADCZENIE urzędową pieczęcią b.t.e. wydane jest w formie prawomocnego postanowienia sądu. Czyli to postanowienie nie jest w żaden sposób wyrokiem sądowym, nakazem zapłaty czy też tym bardziej ugodą sądową? Serdecznie dziękuję za odpowiedzi.

  16. Alicja pisze:

    Witam, mam pytanie. Czy w sytuacji jeśli kredyt zostanie wypowiedziany, ujmując to kolokwialnie ‚ zbity w jedną kwotę ‚ czy termin na podniesienie zarzutu przedawnienia nie wynosi 10 lat?

    • Rafał Skiba pisze:

      Pyta Pani o to, że dopiero po 10 latach od wypowiedzenia kredytu miałoby być możliwe skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia?

      • Alicja pisze:

        zgadza się. Wiem, ze to jest świadczenie okresowe, jednak spotkałam się z wieloma osobami/teoriami, które właśnie tłumaczą to w taki sposób…

        • Rafał Skiba pisze:

          Termin przedawnienia kredytu bankowego również tego, który został wypowiedziany i postawiony wcześniej niż przewidziano w umowie w stan wymagalności wynosi 3 lata. Decydujące znaczenie w tym aspekcie ma fakt, że jest to roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej bo taką jest działalność jaką banki prowadzą.

  17. Adam pisze:

    Witam. Moje pytanie natomiast jest następujące. Czy jeśli bank w ciagu miesiąca od uzyskania BTE postanowił jednak sprzedać mój dług firmie windykacyjnej. To rozumiem iż termin przedawnienia biegnie od momentu sprzedaży długu i wynosi on 3 lata? Tak?

    Pozdrawiam

    ps. Czy uznaniem długu jest również rozmowa telefoniczna w której rozmawiałem na temat ewentualnego rozłożenia długu na raty. Po tej rozmowie otrzymałem pismo z harmonogramem oraz umową lecz jednak nie podpisałem tego ani nie odesłałem. Czy taka sytuacja również przerywa bieg przedawnienia?

  18. Kasia pisze:

    Mam pytanie, bo nie do końca rozumiem końcówkę artykułu. Czyli długi nie przedawniają się Automatycznie? Trzeba w sądzie złożyć jakieś pismo, aby się przedawnilo w rzeczywistości? Nie wystarczy po prostu odczekać kilka lat i nic więcej nie robić? A co z długiem hipotecznym? Też się przedawnia po 3 latach?

  19. Tadeusz pisze:

    Witam,mam pytanie, czy nieskutecznie wystawiony BTE (sąd odwoławczy uchylił klauzulę wykonalności)przerywa bieg przedawnienia czy nie?

    • Rafał Skiba pisze:

      Jeśli powodem uchylenia klauzuli wykonalności było niedochowanie wymogów formalnych wymaganych do jego prawidłowego wystawienia to moim zdaniem nie.

  20. Tadeusz pisze:

    Czyli ,rozumiem, bieg przedawnienia powinien być liczony od dnia wymagalności spłaty kredytu(30 dni po wypowiedzeniu)a nie że każdorazowo źle wystawiony BTE po uzyskaniu klauzuli wykonalności będzie przerywał bieg przedawnienia i tak mogłoby być że w nieskończoność.Czy jest na to jakieś orzecznictwo SN.

    • Rafał Skiba pisze:

      Aby móc się jednoznacznie wypowiedzieć w odniesieniu do konkretnego przypadku musiałbym znać wszystkie szczegóły sprawy. Zagadnienie czy nieskutecznie dokonane czynności przed sądem przerywają bieg terminu przedawnienia jest dyskusyjne. Obecnie przeważa pogląd, że nie, co do zasady moim zdaniem słuszny.

  21. Iwona pisze:

    witam.Mam pytanie cyt,” Gdy postępowanie sądowe lub egzekucyjne zostało zakończone, termin przedawnienia zostaje przesunięty na linię startu, dostaje zielone światło, zaczyna swój bieg od początku i znowu musi biec 3 lata bez przerwy.” W moim przypadku ostatnia (jedyna)nieskuteczna egzekucja komornicza miła miejsce ponad 3 lata temu,tytuł wykonawczy zwrócono wierzycielowi,od tamtej pory tzw.”cisza”.Czy po tych trzech latach gdyby wznowiono egzekucje mogę się powołać na przedawnienie? (kredyt bankowy)

  22. Tadeusz pisze:

    Czy było ,jakieś orzecznictwo w tym temacie(nieskuteczne wystawienie BTE po uchyleniu klauzuli wykonalności?)

  23. Tadeusz pisze:

    Jeżeli nie kojarzy Pan takiego orzeczenia, to na jakiej podstawie uważa,że cyt.:( Zagadnienie czy nieskutecznie dokonane czynności przed sądem przerywają bieg terminu przedawnienia jest dyskusyjne. Obecnie przeważa pogląd, że nie, co do zasady moim zdaniem słuszny).

    • Rafał Skiba pisze:

      Na podstawie dyskusji i poglądów doktryny w odniesieniu do art. 123 par. 1 pkt 1) k.c., który mówi m.in. o przerwaniu biegu przedawnienia na skutek czynności sądowej. Orzeczenia sądowe w tej materii istnieją, natomiast nie znam takiego, które odnosiło by się konkretnie do stanu faktycznego, o którym Pan wspomina. Pozdrawiam

  24. Tadeusz pisze:

    Dalej natomiast nie rozumiem,że raz podaje Pan (Zagadnienie czy nieskutecznie dokonane czynności przed sądem przerywają bieg terminu przedawnienia jest dyskusyjne. Obecnie przeważa pogląd, że nie, co do zasady moim zdaniem słuszny) a potem odwołuje się do art. 123 par. 1 pkt 1) k.c. czyli w zasadzie zaprzeczenie Pana poglądów.

    • Rafał Skiba pisze:

      Czyli Pana zdaniem art. 123 par. 1 pkt 1) k.c. należy rozumieć w ten sposób, że czynność sądowa obiektywnie nieskuteczna z punktu widzenia przepisów postępowania cywilnego przerywa bieg przedawnienia. Moim zdaniem nie przerywa, czyli aby taki skutek nastąpił musi ona być skuteczna. W tym sensie nie zgodzę się, że art. 123 par. 1 pkt 1) k.c. jest zaprzeczeniem moich poglądów.

  25. Adam pisze:

    Witam. Dług za moją kartę kredytową został sprzedany. 2 lata ten dług na podstawie Bankowego tytułu egzekucyjnego znajdował się u komornika. Od kiedy w takim wypadku biegnie czas przedawnienia? Od czasu wymagalności – okres u komornika? Czy od czasu sprzedaży przez bank długu?

    • Rafał Skiba pisze:

      Panie Adamie, w komentarzach do artykułu nie podejmę się odpowiedzi w tego rodzaju indywidualnej sprawie. Nie taka zresztą jest rola komentarzy na blogu. Aby móc to zrobić musiałbym znać szczegóły sprawy i prowadzonej egzekucji. Zapraszam do kontaktu mailowego jeśli jest Pan zainteresowany uzyskaniem porady w tej sprawie.

  26. emilia pisze:

    Witam. Bank, w którym zawarto umowę kredytu 12 lat temu, odsprzedał ten dług firmie windykacyjnej, która złożyła pozew, a sąd przesłał mi wezwanie do zapłaty. Czy w takiej sytuacji w dalszym ciągu mogę podnieść zarzut przedawnienia, skoro minęło ponad 12 lat?

  27. Rafał Skiba pisze:

    Tak jak napisałem już powyżej w kilku przypadkach, nie znając dokładnie sprawy nie jestem w stanie udzielać odpowiedzi co do skuteczności czynności związanych z przedawnieniem w indywidualnych sprawach. Natomiast mogę napisać, iż samo podnoszenie zarzutu przedawnienia nie jest ograniczone żadnym limitem czasowym.

  28. Magda pisze:

    Kiedy wg Pana przedawni się zatem roszczenie kredytobiorcy – osoby fizycznej nie prowadzącej działalności gospodarczej ? Jaką datę należy przyjąć za datę wymagalności ?

  29. emilia pisze:

    Czy firma windykacyjna może w sądzie stwierdzić, że skoro tylko jeden raz rozmawiali z mężem to on zrzekł się zarzutu przedawnienia? Znalazła taki wyrok Sądu, który według mnie temu całkowicie zaprzecza, ale proszę o opinię czy oby na pewno się nie mylę: I ACa 1023/12 W uzasadnieniu prawnym sąd napisał: „Niemniej wobec upływu terminu przedawnienia stwierdzonych owymi tytułami wykonawczymi należności, nawet uznanie długu przez powódkę (dokonane już po upływie tego terminu) jest bez znaczenia, gdyż potwierdza jedynie niekwestionowaną okoliczność istnienia długu, natomiast nie przerywa już biegu terminu przedawnienia, który wcześniej upłynął”.

    • Rafał Skiba pisze:

      Firmy windykacyjne mają się różnych sposobów aby skutecznie dochodzić wierzytelności od dłużników. Nie znając treści rozmowy, o której Pani wspomina nie jestem w stanie odpowiedzieć na tak sformułowane pytanie.

  30. emilia pisze:

    Rozmowa dotyczyła tego czy wiem, że jest zadłużenie na taką kwotę i czy je spłacę. Na obydwa pytania odpowiedziałam , że tak. I to było dosłownie tyle z rozmowy. Potem przyszedł tylko sms z podanym numerem konta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


siedem − 1 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>