Przedawnienie kredytu – kiedy nastąpi?

Zgodnie z zasadami prawa cywilnego, roszczenia majątkowe (z nielicznymi wyjątkami) po upływie określonego czasu ulegają przedawnieniu. Kiedy to następuje, dłużnik może podnieść zarzut przedawnienia i odmówić zaspokojenia wierzyciela. Roszczenie banku wynikające z udzielonego kredytu również może się przedawnić.

Ogólne terminy przedawnienia określa kodeks cywilny w art. 118. Zgodnie z nim, roszczenia majątkowe przedawniają się po 10 latach, chyba że przepis szczególny na zasadzie wyjątku określa inny termin. Jeżeli jednak roszczenia majątkowe związane są z prowadzeniem działalności gospodarczej to przedawniają się znaczenie szybciej, bo już po 3 latach. Ten sam 3 letni termin obowiązuje dla przedawnienia roszczeń o świadczenia okresowe np. o odsetki.

Termin przedawnienia zaczyna biec od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Roszczenie jest wymagalne, gdy wierzyciel może żądać od dłużnika, aby je spełnił, a po stronie dłużnika taki obowiązek zachodzi. Przy długu pieniężnym, co do zasady, roszczenie jest wymagalne, gdy upłynął termin jego zapłaty.

Termin przedawnienia kredytu.

Banki niewątpliwie należy zaliczyć do kategorii przedsiębiorców, a kredyty, które udzielają swoim klientom związane są z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zatem roszczenie banku wynikające z niespłaconego kredytu przedawnia się po upływie 3 lat od dnia jego wymagalności. Dotyczy to wszystkich kredytów, zarówno tych udzielanych konsumentom jak i przedsiębiorcom. Cel czy sposób wykorzystania kredytu są bez znaczenia.

W sytuacji, gdy kredyt spłacany jest w ratach, roszczenia banku wynikające z poszczególnych rat mają odrębne terminy przedawnienia, liczone od daty, kiedy dane raty mają być płatne zgodnie z umową kredytu. Roszczenie banku dotyczące każdej z rat będzie się zatem przedawniać w różnych datach, gdyż poszczególne raty mają różne terminy płatności, a tym samym inne terminy wymagalności. W praktyce, gdy kredytobiorca nie spłaca rat zgodnie z przyjętym harmonogramem bank ma prawo wypowiedzieć umowę kredytu. Na skutek takiego wypowiedzenia, spłata całej kwoty kredytu pożyczonej od banku staje się wymagalna z upływem terminu wypowiedzenia. Pamiętaj, że wypowiedzenie umowy kredytu każdego rodzaju prowadzi do wymagalności kredytu, a tym samym powstania obowiązku jego spłaty. O tym kiedy bank ma prawo wypowiedzieć kredyt dowiesz się stąd: Kiedy bank może wypowiedzieć umowę kredytu?

Termin wypowiedzenia kredytu wynosi 30 dni, chyba że umowa przewiduje dłuższy termin. W razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy termin ten jest znacznie krótszy i wynosi 7 dni. Wypowiedzenie umowy kredytu następuje zazwyczaj na piśmie. W piśmie tym bank wskazuje termin, w którym kredyt powinien być w całości spłacony. Tak oznaczona data będzie punktem startu dla terminu przedawnienia, gdy kredyt został wypowiedziany. Zacznie on biec od tego dnia.

Bieg terminu przedawnienia może być przerwany.

Trzyletni termin przedawnienia kredytu nie oznacza, że w każdym przypadku po upływie tego okresu liczonego od dnia wymagalności kredyt będzie przedawniony. Doszłoby do tego tylko wtedy, gdyby bank nie podjął żadnych działań związanych z niespłaceniem kredytu przez kredytobiorcę. Z reguły banki takie czynności podejmują. Polegają one na:

  • wystąpieniu do sądu o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu – zaciągając kredyt w banku, kredytobiorca składa oświadczenie o poddaniu się egzekucji, na podstawie którego bank będzie mógł taki tytuł wystawić;
  • wystąpieniu do sądu z pozwem cywilnym, gdyby z jakiś względów wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego nie było możliwe;
  • wystąpieniu do komornika sądowego z wnioskiem o wszczęcie egzekucji przeciwko dłużnikowi – po uzyskaniu w sądzie klauzuli wykonalności na b.t.e. czy wyrok lub nakaz sądowy.

W następstwie każdej z powyższych czynności bieg terminu przedawnienia kredytu zostanie przerwany, a po każdym przerwaniu termin ten musi biec od nowa. Przy czym trzeba też pamiętać, że termin przedawnienia nie rozpocznie od nowa swojego biegu zanim nie zakończy się stosowne postępowanie przed sądem lub u komornika. Czyli mówiąc prościej, jeżeli sprawa jest w sądzie lub u komornika to przedawnienie kredytu otrzymuje czerwone światło i czeka na zielone.  🙂  Gdy postępowanie sądowe lub egzekucyjne zostało zakończone, termin przedawnienia zostaje przesunięty na linię startu, dostaje zielone światło, zaczyna swój bieg od początku i znowu musi biec 3 lata bez przerwy.

Możliwe jest, że wystąpi wielokrotne przerwanie biegu terminu przedawnienia dla tego samego roszczenia z kredytu. Po zakończeniu czynności sądowych i nadaniu przez sąd klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, który wystawił bank termin przedawnienia zaczyna biec od nowa, ale na skutek złożenia u komornika wniosku o wszczęcie egzekucji znowu zostanie przerwany. Jeśli egzekucja nie będzie skuteczna i komornik ją umorzy z tego powodu, to termin przedawnienie kolejny raz rozpocznie bieg. Może się jednak zdarzyć, że za jakiś czas egzekucja znowu zostanie wszczęta, co znowu przerwie bieg terminu przedawnienia itd. W takiej sytuacji, roszczenie banku wynikające z kredytu przedawni się w sposób skuteczny, jeżeli upłynie 3 lata od ostatniego, prawomocnego postanowienia komornika o umorzeniu egzekucji.

Musisz również wiedzieć, ze poza czynnościami sądowymi czy komorniczymi, o których napisałem, bieg terminu przedawnienia kredytu zostanie także przerwany na skutek tzw. uznania roszczenia przez dłużnika (kredytobiorcę). Uznanie roszczenia ma miejsce wówczas, gdy dłużnik wyraźnie oświadcza wobec wierzyciela (banku), że uważa roszczenie za istniejące lub w inny jednoznaczny sposób zachowuje się w taki sposób, że traktuje roszczenie za istniejące. Przykładem uznania roszczenia będą rozmowy czy korespondencja z bankiem na temat umorzenia płatności z tytułu kredytu, lub odroczenia terminu ich spłaty. Czynności tego rodzaju będą powodować przerywanie biegu terminu przedawnienia kredytu.

Przedawnienie kredytu a bankowy tytuł egzekucyjny.

O bankowym tytule egzekucyjnym napisałem szczegółowo tutaj: Bankowy tytuł egzekucyjny – jak to działa? Dokument ten po nadaniu mu przez sąd klauzuli wykonalności może być podstawą wszczęcia egzekucji komorniczej przeciwko dłużnikowi banku. Wystawienie b.t.e. przez bank, czyli czynność polegająca na sporządzeniu tego dokumentu zgodnie z wymogami ustawy Prawo bankowenie przerywa biegu terminu przedawnienia roszczeń z kredytu. Przerywa go natomiast, jak już wiesz, złożenie przez bank w sądzie wniosku o nadanie mu klauzuli wykonalności. Klauzula wykonalności to sądowe stwierdzenie, poświadczone urzędową pieczęcią, że tytuł egzekucyjny może być podstawą egzekucji z majątku dłużnika. W czasie rozpatrywania przez sąd wniosku w tym zakresie, termin przedawnienia nie biegnie. Wprawdzie czynności sądu ograniczają się do zbadania wystawionego przez bank b.t.e. wyłącznie od strony formalnej i teoretycznie zgodnie z przepisami nie powinny trwać dłużej niż 3 dni, ale z doświadczenia mogę powiedzieć, że rożnie z tym bywa. Po nadaniu przez sąd klauzuli wykonalności b.t.e., termin przedawnienia należy liczyć od początku, od daty uprawomocnienia się postanowienia sądu w tej materii.

Co bardzo ważne, nadanie przez sąd klauzuli wykonalności b.t.e. nie wydłuża 3 letniego terminu przedawnienia dla kredytu. W sytuacji, gdy bank będzie dochodził roszczeń z kredytu na podstawie b.t.e. zaopatrzonego w taką klauzulę, okres przedawnienia nadal wynosi 3 lata.

Inaczej będzie w przypadku, gdyby bank dochodził roszczenia z kredytu na podstawie wyroku sądowego albo nakazu zapłaty, względnie ugody sądowej. Wówczas okres przedawnienia kredytu wydłużyłby się do 10 lat zgodnie z art. 125 k.c. Nie jest to wykluczone, gdyby z jakiś względów bank nie mógł wystawić b.t.e. w konkretnej sprawie i dochodził swoich roszczeń na zasadach ogólnych. W praktyce, w znakomitej większości przypadków, banki robią to w oparciu o wystawiony przez siebie b.t.e.

Jak podnieść zarzut przedawnienia?

Gdy bank dochodzi swojego roszczenia na podstawie b.t.e., to po doręczeniu przez komornika dłużnikowi postanowienia o wszczęciu egzekucji, może on w ciągu 7 dni złożyć zażalenie na postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności b.t.e. Jeżeli jednak dłużnik zamierza bronić się zarzutem przedawnienia to „strzelanie z takiego działa” w treści zażalenia nie będzie skuteczne. W takiej sytuacji powinien on wytoczyć przeciwko bankowi powództwo przeciwegzekucyjne. To w pozwie wszczynającym to powództwo należy podnieść zarzut przedawnienia i żądać, aby na tej podstawie sąd pozbawił b.t.e. wykonalności. Co istotne, sąd nie uwzględnia przedawnienia z urzędu, może zrobić to jedynie na skutek zarzutu podniesionego przez dłużnika. Powództwo przeciwegzekucyjne wytacza się przed sądem, w którego okręgu egzekucja jest prowadzona.

Przedawniony dług nadal istnieje.

Pamiętaj także, że nawet jeśli dług wynikający z kredytu przedawnił się, to pod względem prawnym wciąż istnieje. Dłużnik podnosząc zarzut przedawnienia „obezwładnia” wprawdzie wierzyciela (bank) i ten nie może przy pomocy sądu i komornika skutecznie go wyegzekwować, nie oznacza to jednak, że dług zniknął jak kamfora. Dlatego dłużnik banku będzie figurował z tego tytułu w Biurze Informacji Kredytowej oraz różnych rejestrach dłużników.

Przedawniony dług może także zostać sprzedany firmom windykacyjnym. Ponadto jeśli dłużnik spłaci kredyt w banku nie wiedząc, że jest on przedawniony, nie ma prawa żądać zwrotu tego co zapłacił.

Udostępnij:
  • email
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • RSS

Podobne tematy:

85 Komentarzy do Przedawnienie kredytu – kiedy nastąpi?

  1. Czy złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności BTE przerywa bieg przedawnienia? Mam wrażenie,że w poście wyrażono dwa przeciwstawne poglądy :).

    • Rafał Skiba pisze:

      Witam. 🙂 Złożenie w sądzie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności BTE, moim zdaniem, przerywa bieg przedawnienia. Natomiast samo wystawienie BTE, czyli sporządzenie takiego dokumentu przez bank w formie określonej przez prawo bankowe nie przerywa tego terminu. To miałem na myśli pisząc, że „wystawienie przez bank b.t.e. nie przerywa biegu terminu przedawnienia..” Między wystawieniem BTE a złożeniem wniosku w sądzie o nadanie mu klauzuli wykonalności może upłynąć pewien czas, w trakcie którego termin przedawnienia roszczeń z kredytu biegnie. Zostanie on przerwany w momencie przyjęcia przez sąd wniosku co do klauzuli. Osobiście podzielam pogląd wyrażony w Uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2004 r. III CZP 101/03. Aczkolwiek, jak Pan słusznie zasygnalizował, w piśmiennictwie i orzecznictwie istnieje pogląd przeciwstawny, zgodnie z którym wniosek o nadanie klauzuli wykonalności nie przerywa biegu przedawnienia.

      • Moim zdaniem Pana pogląd, że złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności przerywa bieg przedawnienia jest trafny. Czynności przerywające bieg przedawnienia są co do zasady zależne od woli wierzyciela (wytoczenie powództwa, złożenie wniosku o wszczęcie egzekucji). W przypadku, gdyby wniosek o nadanie klauzuli wykonalności nie przerywał biegu przedawnienia, to wierzyciel ryzykowałby ewentualną opieszałością działania sądu klauzulowego.

        W praktyce niestety jednak częściej spotkałem się z orzeczeniami, iż wniosek o nadanie klauzuli wykonalności na BTE nie przerywa biegu przedawnienia.

        • Ewelina.M pisze:

          Witam serdecznie… mam pytanie do Pana… Prawie 9 lat temu podpisałam już teraz byłemu mężowi kredyt w banku od 5 lat jesteśmy po rozwodzie a okazało się że były mąż od 5 lat nie spłacał tego kredytu , czy w takim przypadku można mówić o przedawnieniu tego kredytu ? I czy ja mam możliwość obrony się przed nim ? DODAM ŻE OD 5 LAT NIE OTRZYMAŁAM ŻADNEGO PISMA Z BANKU O TYM ŻE RATY NIE SĄ SPŁACONE DO DNIA DZISIEJSZEGO PO OTRZYMANIU PISMA OD KOMORNIKA O ZAJĘCIU MOJEGO KONTA BANKOWEGO …

        • Rafał Skiba pisze:

          Żeby móc się wypowiedzieć w tej kwestii musiałbym znać szczegóły dotyczące Pani kredytu i treść dokumentów związanych ze wszczętą egzekucją. Jeśli jest Pani zainteresowana skonsultowaniem tej sprawy zapraszam do kontaktu poprzez kancelarię.

  2. Ola pisze:

    Ten artykuł doskonale się uzupełnia z artykułem o pożyczaniu pieniędzy. I znów świetnie się go czyta, ma Pan dużą wiedzę i potrafi ją w jasny sposób przekazać.

    Pozdrawiam:)

    • Rafał Skiba pisze:

      Dziękuję i również serdecznie pozdrawiam 🙂

      • Ola pisze:

        A myśli Pan, że zasadne jest to, że bank nie odda nam pieniędzy, którymi spłaciliśmy przedawniony dług? Bo ja trochę tego działania nie rozumiem; nie rozumiem też pobudek ustawodawcy do skonstruowania takiego zapisu.

        • Rafał Skiba pisze:

          Dotyka Pani istoty przedawnienia jako instytucji prawa cywilnego w ogóle. Działanie przedawnienia właśnie na tym polega, że roszczenie majątkowe nie gaśnie a przekształca się w tzw. roszczenie niezupełne. Przedawnione roszczenie nie korzysta z pełnej ochrony prawnej, ale wciąż istnieje. Jeżeli dłużnik po upływie przedawnienie spłacił dług nie może żądać zwrotu, ponieważ wciąż zapłata należała się wierzycielowi. Generalnie przedawnienie uwzględnia interes dłużnika w ten sposób, że pozwala mu uchylić się od spłaty długu jeżeli wierzyciel nie dba należycie o swoje sprawy i przez długi okres nie dochodzi zapłaty. Z drugiej strony nie wyklucza możliwości spłaty przedawnionego długu, gdyż długi należy zgodnie z prawem spłacać.

  3. Konrad pisze:

    Świetny tekst. Czytało się z zainteresowaniem:)

  4. Marcin pisze:

    Co w przypadku dlugow z kredytow spadkowych? Sytuacja: dluznik otrzymal wypowiedzenie kredytu w paz 2009, miesiac pozniej zmarl, spadek spadkobiercy przyjeli z dobrodziejstwem inwentarza w sty 2010, o wyniku spisu inwentarza poinformowali wierzyciela w mar 2010. Kiedy uplywa okres przedawnienia?

    • Rafał Skiba pisze:

      Nie mając szczegółowej wiedzy na temat sprawy, wglądu do jej dokumentów, informacji co do czynności banku związanych z dochodzeniem roszczenia z kredytu nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na tak postawione pytanie.

  5. Dorota pisze:

    Mam pytanie dotyczące bardziej strony praktycznej. Kiedy Bank złoży już do sądu wniosek o nadanie BTE klauzuli wykonalności to obecnie referendarz sądowy wydaje postanowienie o nadaniu takiej klauzli zazwyczaj w ciągu 3 dni. Ile czasu uprawomacnia się takie Postanownienie referendarza Sądowego o nadaniu klauzuli wykonalności i czy w tym czasie dłużnik może skutecznie złozyć skargę na to postanowienie i czy wstrzymuje to przekazanie takiego BTE wraz z klauzulą do komornika.

    • Rafał Skiba pisze:

      Dłużnik będzie mógł zaskarżyć postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności b.t.e. podnosząc zarzuty formalne dopiero po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Wcześniej nie jest mu ono doręczane. Od daty doręczenia dłużnikowi zawiadomienia przez komornika rozpoczyna się bieg tygodniowego terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu co do nadania klauzuli wykonalności albo skargi na orzeczenie referendarza, w zależnosci od tego, kto orzekał w kwestii wniosku banku. Nie wstrzymuje to jednak postępowania egzekucyjnego, chyba że na wniosek dłużnika sąd je zawiesi. Jeśli dłużnik chce kwestionować zasadność roszczenia banku objętego b.t.e. podnosząc zarzuty merytorczne, może wytoczyć powództwo przeciwegzekucyjne.

      • Dorota pisze:

        Dziękuję za odpowiedź,. jednak nie moge się z nią zgodzić gdyż zgodnie z at. 398 ze znaczkiem 22 kpc. dotyczącym skargi na orzeczenie referendarza nalezy je potraktować jako postanowienie kończące sprawę i zgodnie z par. 3 skarge wnosi się w terminie tygodniowym. ale zgodnie z par. 2 wniesienie skargi na Postanowienia referendarza traci ono moc.
        Postanowienie o nadaniu klauzuli wykoanlnośic dla BTE jest traktowane jako postanowienie kończące sprawę.
        A dłużnik nie musi czekać aż go zawiadomi komornik bo sam może ustalić w sądzie wydanie takiego postanowienia i złożyć skargę. Banki mają obowiązek zawiadmoć dłużnika o wystawieniu BTE i skierowaniu wniosku do sądu.

        • Rafał Skiba pisze:

          Postanowienie referendarza sądowego o nadaniu klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu nie jest orzeczeniem kończącym postępowanie, o którym mowa w art. 398.22 k.p.c. Skarga na orzeczenie referendarza w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu podlega zaskarżeniu na podstawie art. 767.3a k.p.c., który jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 398.22 k.p.c. Wniesienie skargi na orzeczenie referendarza nie powoduje utraty mocy przez zaskarżone postanowienie. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Rozpoznając skargę, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza utrzymuje w mocy albo je zmienia. Skargę należy wnieśc w terminie tygodniowym od dnia doręczenia skarżącemu postanowienia referendarza – art. 398.22 § 4 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

          Banki nie maja prawnego obowiązku tj. zapisanego w ustawie zawiadamiać dłużnika o wystawieniu b.t.e. i skierowaniu do sądu wniosku o nadanie mu klauzuli wykonalności. Jest to zalecenie na zasadzie dobrej praktyki, aby tak robiły. Jednak brak takiego zawiadomienia nie jest naruszeniem przepisów postępowania cywilnego w przedmiocie nadawania b.t.e. klauzuli wykonalności.

          Zasadą w postępowaniu klauzulowym obowiązujacą na gruncie k.p.c., w odniesieniu do nadawania klauzuli wykonalności tytułom egzekucyjnym jest reguła, że termin do wniesienia zażalenia dla dłużnika biegnie od daty doręczenia mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Jednak w uchwale z dnia 5 maja 1988 r. III CZP 29/88 Sąd Najwyższy uznał, że dopuszczalne jest zażalenie na postanowienie Sądu co do nadania klauzuli wykonalności wniesione przez dłużnika przed doręczeniem mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. SN uznał, iż wniesienie zażalenia jest możliwe od momentu pojawienia się przedmiotu zaskarżenia, czyli od chwili wydania orzeczenia. SN podtrzymał to stanowisko w uchwale z dnia 2 grudnia 2003 r. III CZP 90/03, uznając, iż zażalenie wniesione przez małżonka dłużnika na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności przeciwko temu małżonkowi przed rozpoczęciem biegu terminu do wniesienia tego zażalenia tj. przed datą doręczenia małżonkowi dłużnika zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, nie podlega odrzuceniu.

        • Krzysztof pisze:

          Witam Panie Rafale. Z różnicą pomiedzy interpretacją art. 398.22 k.p.c. jest ciekawie. A zwłaszcza w tak szczególnej sprawie jak prowadzenie postępowania upominawczego przez referendarza sądowego. Wiadomo, że w takim postępowaniu może on jedynie wydawać zarządzenia (Art. 497.1. § 3 k.p.c.)
          Z rozpędu wydał też ZARZĄDZENIEM nadanie klauzuli wykonalności. Tym samym nie można się odwołać od tego zarządzenie w trybie art. 767.3a k.p.c., bo ten artykuł dotyczy tylko postanowień referendarza.
          Pozostaje jedynie art. 398.22 k.p.c., który traktuje zarządzenie o nadaniu klauzuli wykonalności jako „orzeczenie co do istoty sprawy” i w par. 2 sprzeciw anuluje klauzulę wykonalności.

          Paradoks czy niedociągnięcie Prawodawców?
          Pozdrawiam!

  6. grzegorz pisze:

    Witam
    A jak się ma sprawa zabezpieczenia hipotecznego na nieruchomości udzielonego przez osobę trzecią, w przypadku przedawnienia zobowiązania kredytowego. Chodzi mi o to, czy obciążenie hipoteczne także się przedawni i będzie można wystąpić o wykreślenie hipoteki zarówno od kwoty kredytu jak i kaucyjnej od odsetek.

    • Rafał Skiba pisze:

      Hipoteka nie przedawni się. Zgodnie z art. 77 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, przedawnienie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką nie narusza uprawnienia wierzyciela hipotecznego do uzyskania zaspokojenia z nieruchomości obciążonej. Przepisu tego nie stosuje się do roszczeń o świadczenia uboczne, do których zalicza się także odsetki. Czyli po przedawnieniu się odsetek, wierzyciel hipoteczny nie może żądać ich zapłaty i innych należności ubocznych. W pozostałym zakresie wierzyciel hipoteczny może żądać zapłaty przedawnionej wierzytelności od dłużnika hipotecznego, ale do wysokości sumy hipoteki.

      • Teresa pisze:

        Dzien dobry, czy dobrze rozumiem ze jesli kredyt zabezpieczony hipoteka został zaciagnięty np. w latach 90 -tych roku, kapitał został splacony (ale nie w terminie) to odsetek po takim czasie przedawienia nie moga rzadzac???

  7. Kasia pisze:

    Mam pytanie czy złożenie wniosku do sądu przerywa przedawnienie czy dopiero rozprawa.Rozprawę mam w lipcu a przedawnienie będzie w sierpniu czy można to jakoś odwlec.

    • Rafał Skiba pisze:

      Jeżeli wyznaczono Pani rozprawę w sprawie związanej z dochodzonym przez wierzyciela roszczeniem to bieg terminu przedawnienia został przerwany na skutek złożenia przez niego w sądzie pozwu spełniającego wymogi formalne. Rozprawa jest kolejnym etapem sprawy.

  8. Aga pisze:

    Witam, a ja mam takie pytanie – jaki termin na wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego miały kiedyś banki? Teraz (chyba od 1997 r. to obowiązuje) termin ten jest określany w oświadczeniu dłużnika o poddaniu się egzekucji, ale jak był oznaczany przed tymi zmianami, kiedy oświadczenia o poddaniu się egzekucji nie było…?

    • Rafał Skiba pisze:

      Pod rządami poprzedniej ustawy Prawo bankowe, czyli przed 1997 r. nie było bankowego tytułu egzekucyjnego tylko funkcjonował tzw. bankowy tytuł wykonawczy, czyli instrument prawny będący jeszcze bardziej korzystny dla banków. Wyciągi z ksiąg banków oraz inne dokumenty związane z dokonywaniem czynności bankowych stwierdzające zobowiązania na rzecz banków i zaopatrzone w oświadczenie, że oparte na nich roszczenia są wymagalne, miały moc tytułów wykonawczych bez potrzeby uzyskiwania dla nich sądowych klauzul wykonalności. Był to zatem dokument wystawiony przez bank i zrównany z tytułami wykonawczymi wydanymi przez sąd. Bank mógł go wystawić i na jego podstawie skutecznie dochodzić swojego roszczenia dopóki nie było ono przedawnione.

  9. Aga pisze:

    Dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze pytanie – czyli gdyby bank wystawił ten tytuł, gdy już było roszczenie przedawnione, to było to bezprawne i dłużnik tylko powództwem przeciwegzkucyjnym musi się bronić…?

    Proszę podać, jeżeli mogę prosić, jaki przepis mówił o tym, że po przedawnieniu bank nie mógł wystawić takiego tytułu?

    A jeszcze jedna rzecz mnie trapi;) – czy banki, teraz, mają jakieś ograniczenia (jeżeli tak, to bardzo proszę o podanie podstaw prawnych) w zakresie ustalania w oświadczeniu o poddaniu się egzekucji (bo w praktyce chyba banki to robią a klient ma niewielkie możliwości negocjowania tego) długości tego terminu, w czasie biegu którego mogą wystawić tytuł? Spotkałam się ostatnio z terminem 24 miesięcy i zastanowiło mnie to, dlaczego bank dał sobie taki krótki termin, skoro przedawnienie jest po 3 latach? Domyślam się zatem, że muszą tu być jakieś ograniczenia, ale nie wiem z czego wynikają…

    Pozdrawiam, dziękuję z góry za odpowiedź.

    • Rafał Skiba pisze:

      Te przepis był dosyć lakoniczy i nic nie mówił o terminie, w którym bank mógł tytuł wykonawczy wystawić. Tytuł wystawiony w związku z przedawnionym roszczeniem mógł być łatwo obezwładniony zarzutem przedawnienia podniesionym w powództwie przeciwegzekucyjnym. Nie pracowałem wtedy jeszcze w bankowości, więc na temat praktycznych aspektów funkcjowania bankowego tytułu wykonawczego nie mogę wiele napisać. 🙂

      Jeśli chodzi o termin ustalany obecnie w oświadczeniach o poddaniu się egzekucji, do którego bank może wystąpić do sądu o nadanie b.t.e. klauzuli wykonalności, to każdy bank stosuje własną politykę w tym zakresie. Ustalajac wytyczne dla tych terminów bierze się pod uwagę m.in. rodzaj kredytu, kim jest kredytobiorca, jego zdolność kredytową, ustalony termin spłaty, zabezpieczenia itd. Termin 24 miesięcy nie jest moim zdaniem krótkim, jeśli jest on liczony od dnia, w którym kredyt powinien zostać spłacony. 2 lata to wystarczający czas, aby wystawić b.t.e. i skierować wniosek do sądu o nadanie mu klauzuli wykonalności w przypadku braku spłaty zadłużenia.

      • Aga pisze:

        Witam ponownie, czy bankowy tytuł wykonawczy (ten ze „starych” przepisów) też przedawniał się z upływem 3 lat, czy też była jakaś szczególna regulacja? Pozdrawiam i bardzo dziękuję za wcześniejsze odpowiedzi:)

  10. Dorota pisze:

    Witam potrzebuję dość szczegółowej odpowiedzi co zrobić kiedy w BTE wpisano odsetki jako umowne zgodnie z art. 4 ust. 1 umowy które na dzień wystawienie BTE wynoszą 25%. nadmienam, że ten zapis z BTE o paragrafie i ustepie do inaczej 4 ktorny lombarda. jednak komornik nie respoktuje zapisu tylko liczy 25 %. Sąd nie chce uznać skargi na na czynności komornika ani zawiesić postępowania. A Sąd w skradzie na orzeczenie refendarza nie wie co zrobić i odwleka rozpozanie skargi.
    Druga kwestia to jak skutecznie Sąd ma uchylić klauzulę wykonalności takiemu tytułowi gdzie referendarz sądowy dopuściła się przekroczenia uprawnień.
    I ostatnie kwestia potrzebuję informację co obejmuje oświadczenie o poddaniu się egekuzji. Bank wpisał że może wystawić BTE ze wszystkich zobowiaząń wynikajacych z umowy. Z tego co czytałam w orzecznictwie to jest to wadliwe oświadczenie i nie może być uznane przez Sąd ale referendaz nadała klazule tylko badając datę. I jeżeli Sąd utrzyma skargę na orzecznei referendarza zgodnie chyba z art. 767 3a kpc to jaka jest dalsza droga do Sądu II instancji i do Sądu Najwyższwego.

    • Rafał Skiba pisze:

      Pani Doroto, w komentarzu pod publikacją na blogu nie udzielę szczegółowych odpowiedzi ponieważ takie w indywidualnych sprawach wymagają wglądu do dokumentów źródłowych sprawy oraz umowy między prawnikiem a klientem o świadczenie pomocy prawnej. Jeśli chce Pani na ten temat porozmawiać zapraszam do kontaktu mailowego.

  11. dorota pisze:

    Bardziej chodziło mi o to czy Postanowienie jakie wyda sąd po rozpoznaniu skargi na orzeczenie referendarza sądowego który nadał klauzulę wykonalności można zażalic jeszcze w jakiś sposób lub złożyć skargę kasacyjną kwota z BTE wynosi 150 tyś złotych i jest to kredyt gotówkowy.
    Wydaję mi sie że tę zmianę którą wprowadzono 3 maja 2012 jest krzywdząca kiedy klauzulę nadaje referendarz sądowy bo wtedy jest tylko skarga która i tak nie uchyla tytyłu. a gdy klazulę nadął Sąd to rpzysługuje zażalenie na Postanowienei Sądu i w ostateczności chyba skarga kasacyjna.

  12. lula pisze:

    Napisał Pan, że „przedawniony dług może także zostać sprzedany firmom windykacyjnym”. Jaka jest zatem prawna i skuteczna możliwość dochodzenia tej należności przez te firmy skoro dług został przedawniony i już nie może być wymagalny na wierzycielu?

    • Krzysiek pisze:

      Dług może być dochodzony przez wierzyciela mimo, że został przedawniony – dzieje się tak z jednego prostego powodu – w prawie cywilnym przedawnienie jest skuteczne jeżeli podniesie taki zarzut. Nie ma przedawnienia z urzędu.

    • Rafał Skiba pisze:

      Przedawniony dług nadal istnieje i jeśli dłużnik zapłaci go wierzycielowi będzie to działanie zgodne z prawem. Firmy windykacyjne mają swoje strategie z pomocą, których mogą próbować dochodzić go od dłużnika. Przedawnienie nie jest uwzględniane przez sąd z urzędu, aby dłużnik mógł się obronić w ten sposób przed wierzycielem musi podnieść stosowny zarzut, o czym nie każdy pamięta.

  13. Marcin pisze:

    I jeszcze jedno pytanie: Czy okres przedawnienia liczy się z dokładnością dzień do dnia? Czyli, jeżeli ostatni kontakt miedzy bankiem a wierzycielem (który można byłoby uznać za uznanie długu) miał miejsce np. 01 marca 2010 to czy przedawnienie następuje 01 marca 2013? Czy może z początkiem następnego roku kalendarzowego, jak to ma miejsce przy niektórych okresach np. związanych z prawem podatkowym?

    • Rafał Skiba pisze:

      Jeżeli chodzi o obliczanie terminu przedawnienia w odniesieniu do kredytu lub pożyczki należy stosować zasady dotyczące terminów zawarte w kodeksie cywilnym (art. 110-116 k.c.), czyli uwzględniamy dokładność co do dnia.

  14. Monika pisze:

    Witam,
    Mam pytanie, na które nigdzie nie potrafię znaleźć jasnej odpowiedzi. Czy postanowienie sądu o nadanie klauzuli wykonalności b.t.e. jest traktowane jak orzeczenie sądu a tym samym wydłuża okres przedawnienia do 10 lat?

  15. Monika pisze:

    Cały tekst przeczytałam z wielką uwagą :)Moja wątpliwość pojawiła się w momencie gdy POŚWIADCZENIE urzędową pieczęcią b.t.e. wydane jest w formie prawomocnego postanowienia sądu. Czyli to postanowienie nie jest w żaden sposób wyrokiem sądowym, nakazem zapłaty czy też tym bardziej ugodą sądową? Serdecznie dziękuję za odpowiedzi.

  16. Alicja pisze:

    Witam, mam pytanie. Czy w sytuacji jeśli kredyt zostanie wypowiedziany, ujmując to kolokwialnie ‚ zbity w jedną kwotę ‚ czy termin na podniesienie zarzutu przedawnienia nie wynosi 10 lat?

    • Rafał Skiba pisze:

      Pyta Pani o to, że dopiero po 10 latach od wypowiedzenia kredytu miałoby być możliwe skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia?

      • Alicja pisze:

        zgadza się. Wiem, ze to jest świadczenie okresowe, jednak spotkałam się z wieloma osobami/teoriami, które właśnie tłumaczą to w taki sposób…

        • Rafał Skiba pisze:

          Termin przedawnienia kredytu bankowego również tego, który został wypowiedziany i postawiony wcześniej niż przewidziano w umowie w stan wymagalności wynosi 3 lata. Decydujące znaczenie w tym aspekcie ma fakt, że jest to roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej bo taką jest działalność jaką banki prowadzą.

        • Alicja pisze:

          Bardzo dziękuję za pomoc.

  17. Adam pisze:

    Witam. Moje pytanie natomiast jest następujące. Czy jeśli bank w ciagu miesiąca od uzyskania BTE postanowił jednak sprzedać mój dług firmie windykacyjnej. To rozumiem iż termin przedawnienia biegnie od momentu sprzedaży długu i wynosi on 3 lata? Tak?

    Pozdrawiam

    ps. Czy uznaniem długu jest również rozmowa telefoniczna w której rozmawiałem na temat ewentualnego rozłożenia długu na raty. Po tej rozmowie otrzymałem pismo z harmonogramem oraz umową lecz jednak nie podpisałem tego ani nie odesłałem. Czy taka sytuacja również przerywa bieg przedawnienia?

  18. Kasia pisze:

    Mam pytanie, bo nie do końca rozumiem końcówkę artykułu. Czyli długi nie przedawniają się Automatycznie? Trzeba w sądzie złożyć jakieś pismo, aby się przedawnilo w rzeczywistości? Nie wystarczy po prostu odczekać kilka lat i nic więcej nie robić? A co z długiem hipotecznym? Też się przedawnia po 3 latach?

  19. Tadeusz pisze:

    Witam,mam pytanie, czy nieskutecznie wystawiony BTE (sąd odwoławczy uchylił klauzulę wykonalności)przerywa bieg przedawnienia czy nie?

    • Rafał Skiba pisze:

      Jeśli powodem uchylenia klauzuli wykonalności było niedochowanie wymogów formalnych wymaganych do jego prawidłowego wystawienia to moim zdaniem nie.

  20. Tadeusz pisze:

    Czyli ,rozumiem, bieg przedawnienia powinien być liczony od dnia wymagalności spłaty kredytu(30 dni po wypowiedzeniu)a nie że każdorazowo źle wystawiony BTE po uzyskaniu klauzuli wykonalności będzie przerywał bieg przedawnienia i tak mogłoby być że w nieskończoność.Czy jest na to jakieś orzecznictwo SN.

    • Rafał Skiba pisze:

      Aby móc się jednoznacznie wypowiedzieć w odniesieniu do konkretnego przypadku musiałbym znać wszystkie szczegóły sprawy. Zagadnienie czy nieskutecznie dokonane czynności przed sądem przerywają bieg terminu przedawnienia jest dyskusyjne. Obecnie przeważa pogląd, że nie, co do zasady moim zdaniem słuszny.

  21. Iwona pisze:

    witam.Mam pytanie cyt,” Gdy postępowanie sądowe lub egzekucyjne zostało zakończone, termin przedawnienia zostaje przesunięty na linię startu, dostaje zielone światło, zaczyna swój bieg od początku i znowu musi biec 3 lata bez przerwy.” W moim przypadku ostatnia (jedyna)nieskuteczna egzekucja komornicza miła miejsce ponad 3 lata temu,tytuł wykonawczy zwrócono wierzycielowi,od tamtej pory tzw.”cisza”.Czy po tych trzech latach gdyby wznowiono egzekucje mogę się powołać na przedawnienie? (kredyt bankowy)

  22. Tadeusz pisze:

    Czy było ,jakieś orzecznictwo w tym temacie(nieskuteczne wystawienie BTE po uchyleniu klauzuli wykonalności?)

  23. Tadeusz pisze:

    Jeżeli nie kojarzy Pan takiego orzeczenia, to na jakiej podstawie uważa,że cyt.:( Zagadnienie czy nieskutecznie dokonane czynności przed sądem przerywają bieg terminu przedawnienia jest dyskusyjne. Obecnie przeważa pogląd, że nie, co do zasady moim zdaniem słuszny).

    • Rafał Skiba pisze:

      Na podstawie dyskusji i poglądów doktryny w odniesieniu do art. 123 par. 1 pkt 1) k.c., który mówi m.in. o przerwaniu biegu przedawnienia na skutek czynności sądowej. Orzeczenia sądowe w tej materii istnieją, natomiast nie znam takiego, które odnosiło by się konkretnie do stanu faktycznego, o którym Pan wspomina. Pozdrawiam

  24. Tadeusz pisze:

    Dalej natomiast nie rozumiem,że raz podaje Pan (Zagadnienie czy nieskutecznie dokonane czynności przed sądem przerywają bieg terminu przedawnienia jest dyskusyjne. Obecnie przeważa pogląd, że nie, co do zasady moim zdaniem słuszny) a potem odwołuje się do art. 123 par. 1 pkt 1) k.c. czyli w zasadzie zaprzeczenie Pana poglądów.

    • Rafał Skiba pisze:

      Czyli Pana zdaniem art. 123 par. 1 pkt 1) k.c. należy rozumieć w ten sposób, że czynność sądowa obiektywnie nieskuteczna z punktu widzenia przepisów postępowania cywilnego przerywa bieg przedawnienia. Moim zdaniem nie przerywa, czyli aby taki skutek nastąpił musi ona być skuteczna. W tym sensie nie zgodzę się, że art. 123 par. 1 pkt 1) k.c. jest zaprzeczeniem moich poglądów.

  25. Adam pisze:

    Witam. Dług za moją kartę kredytową został sprzedany. 2 lata ten dług na podstawie Bankowego tytułu egzekucyjnego znajdował się u komornika. Od kiedy w takim wypadku biegnie czas przedawnienia? Od czasu wymagalności – okres u komornika? Czy od czasu sprzedaży przez bank długu?

    • Rafał Skiba pisze:

      Panie Adamie, w komentarzach do artykułu nie podejmę się odpowiedzi w tego rodzaju indywidualnej sprawie. Nie taka zresztą jest rola komentarzy na blogu. Aby móc to zrobić musiałbym znać szczegóły sprawy i prowadzonej egzekucji. Zapraszam do kontaktu mailowego jeśli jest Pan zainteresowany uzyskaniem porady w tej sprawie.

  26. emilia pisze:

    Witam. Bank, w którym zawarto umowę kredytu 12 lat temu, odsprzedał ten dług firmie windykacyjnej, która złożyła pozew, a sąd przesłał mi wezwanie do zapłaty. Czy w takiej sytuacji w dalszym ciągu mogę podnieść zarzut przedawnienia, skoro minęło ponad 12 lat?

  27. Rafał Skiba pisze:

    Tak jak napisałem już powyżej w kilku przypadkach, nie znając dokładnie sprawy nie jestem w stanie udzielać odpowiedzi co do skuteczności czynności związanych z przedawnieniem w indywidualnych sprawach. Natomiast mogę napisać, iż samo podnoszenie zarzutu przedawnienia nie jest ograniczone żadnym limitem czasowym.

  28. Magda pisze:

    Kiedy wg Pana przedawni się zatem roszczenie kredytobiorcy – osoby fizycznej nie prowadzącej działalności gospodarczej ? Jaką datę należy przyjąć za datę wymagalności ?

  29. emilia pisze:

    Czy firma windykacyjna może w sądzie stwierdzić, że skoro tylko jeden raz rozmawiali z mężem to on zrzekł się zarzutu przedawnienia? Znalazła taki wyrok Sądu, który według mnie temu całkowicie zaprzecza, ale proszę o opinię czy oby na pewno się nie mylę: I ACa 1023/12 W uzasadnieniu prawnym sąd napisał: „Niemniej wobec upływu terminu przedawnienia stwierdzonych owymi tytułami wykonawczymi należności, nawet uznanie długu przez powódkę (dokonane już po upływie tego terminu) jest bez znaczenia, gdyż potwierdza jedynie niekwestionowaną okoliczność istnienia długu, natomiast nie przerywa już biegu terminu przedawnienia, który wcześniej upłynął”.

    • Rafał Skiba pisze:

      Firmy windykacyjne mają się różnych sposobów aby skutecznie dochodzić wierzytelności od dłużników. Nie znając treści rozmowy, o której Pani wspomina nie jestem w stanie odpowiedzieć na tak sformułowane pytanie.

  30. emilia pisze:

    Rozmowa dotyczyła tego czy wiem, że jest zadłużenie na taką kwotę i czy je spłacę. Na obydwa pytania odpowiedziałam , że tak. I to było dosłownie tyle z rozmowy. Potem przyszedł tylko sms z podanym numerem konta.

  31. grażyna pisze:

    Czy trzy lata liczą się od daty klauzuli wykonalności ?

  32. Robert K pisze:

    Witam i mam pytanie. Jaką datę przyjąć za datę tytułu zapłaty kredytu wypowiedzianego. czy będzie to data ostatniej nie spłaconej raty czy może data wypowiedzenia .Proszę o pilną odpowiedź.

    • Rafał Skiba pisze:

      Jeżeli kredyt został wypowiedziany, to datą wymagalności spłaty całości kredytu będzie upływ terminu wypowiedzenia, przy czym jeśli wcześniej była niezapłacona wymagalna rata kredytu, to terminem zapłaty tej raty jest dzień w którym zgodnie z harmonogramem powinna być spłacona.

  33. nera pisze:

    Witam
    Mam pytanie , czy regularne spłacanie komornikowi zadłużenia przerywa proces przedawnienia? Dłużnik co miesiąc spłaca np po 200-400 zł ( w zależności od tego ile ma) po np 3 latach okazuje się że dłużnik spłacił tylko część długu , czy wówczas potym okresie można wystąpić z wnioskiem o przedawnienie?

  34. ARCZI11 pisze:

    witam w 2004 roku wziałem karte kredytowa z debetem 3000 zł czesc spłaciłem a czesc niestety nie dzis dostałem tel.ze zalegam juz 8 tys. bo przez 11 lat nic nie spłacałem czy nie ulega to tez przedawnieniu?

  35. dorota pisze:

    Nie ma pan racji karty kredytowe to elektroniczne instrumenty platnicze na podstawie ustawy z dnia 12.09.2002, jezeli karta zostala wzieta i roszczenie stalo sie wymagalne ale nie przedawnione przed wejsciem w zycie ustaway z 2013 roku o uslufach platniczych to okres przedawnienia wynosk 2 lata. O tym mowia wszystkie wyroki wydane przez sady amodstepne do poczytania na portalu orzeczeń sądów powszechnych strona orzeczenia.ms.gov.pl tak nalezy sobie wybrać kategorie karty kredytowe i pocztrac sa orzeczenia sedzi oginskiej lagiewka ktora szczegółowo opisume w uzasadniemiu przypadek kart wlasne starych.

    • Rafał Skiba pisze:

      Zgoda, co do roszczeń sprzed 07 października 2013 r. termin przedawnienia z karty kredytowej – 2 lata, dla powstałych po tej dacie, czyli w aktualnym stanie prawnym po uchyleniu ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych – 3 lata jak dla wszystkich kredytów. Natomiast pozostałe zasady dotyczące przedawnienia tj. dot. przerwania czy zawieszenia biegu terminu przedawnienia, wymogu podniesienia zarzutu przedawnienia czy skutków upływu przedawnienia w obydwu przypadkach są takie jak opisane wyżej.

  36. arczi11 pisze:

    dziekuje ale szczeze nic z tego nie zrozumia?em…

  37. arczi11 pisze:

    przepraszam ale nic z tego nie z=rozumiałem…

  38. dorota pisze:

    A czego Pan nie rozumie? Proszę opisać o jaką kartę kredytową czy kredyt chodzi?

  39. arczi11 pisze:

    czy ulegla ta karta przedawnieniu i spłata zy nie?
    byla to karta z limitem 3 tys. splacilem tylko 2 tys.o reszcie nie ukrywam zapomnialem.

  40. dorota pisze:

    Pan Rafał pewnie Panu dokładnie odpowie ale chodzi o to, że jeżeli karta była wzięta przed dniem 7.10.2013 czyli przed wejściem w życie ustawy o usługach patniczych i była ona wymagalna ale nie przedawniona to okres przedawnienia wynosi 2 lata a nie 3 lata tak jak to wynika z tej nowen ustawy. Z tym okresem przedawnienia to chodzi o to, jeżeli Bank wysłał Panu wypowiedzenie umowy o kartę kredytową to w taki wypowiedzeniu określił termin spłaty np w ciągu 30 dni od dnia otrzymania wypowiedzenia. Przyklad wypowiedzenie banku jest z dnia 1 czerwca 2010 wysłał to bank w dniu 3 czerwca 2010 roku Pan odebrał list w tym wypowiedzeniem w dniu np. 10 czerwca 2010 roku i miał Pan na spłatę Bankowi zadłużenia z tej karty 30 dni czyli maksymalmie do dnia 10 lipca 2010 roku. Pan tej kwoty nie spłacil wiec od dnia chyba 11 lipca 2010 roku biegnie okres przedawnienia tj. ten nasz 2 letni tak wiec jezeli w tym okresie czylo od 11 lipca 2010 roku do 11 lipca 2012 roku Pan nie wplacil ani zadnje kwoty, anie nie podpisal z bankiem zadnej umowy, ani nie korzystal Pan z tej karty ani nie wyslal Pan do Banku zadnego pisma, ani maila, anj w rozmowie telefonicznje nie uznal Pan długu tj ze wie Pan o zadłużeniu i ze ja Pan spłaci Bankowi to Bank w tym okresie tj od 11.07.2010 rokj do dnia 11.07.2013 mógł iść do sądu przeciwko Panu z pozwem o wydanje nakazu zapłaty, czy wyroku. Moze raz Bamk jezeli ma dobrze sporządzone oświadczenie o poddaniu sie egzekucji to wustawi BTE i dostanie kaluzle wykonalności i odda sprawę do komornika i to od niego by sie Pan dowiedzial, ze Bank od Pan cos żąda czyli spłaty tej karty. Od dnia chyba 14.04.2015 BTE zostaly uznane za nikonstytucyjne i obecnie sady raczej niemcnca nadac im klauzuli wykonalnosci. Zalozyc wiec trzeba ze w Pana przypadkj Bank BTE nie wystawil. Tak wiec bank mogl isc w tym naszym przypadku do sadu w okresie 11.07.2010 do 11.07.2012. Po thm dnih czyli 11.07.2012 roku i w tym okresie sad wydal by nakaz zaplaty czy wyrok przeciwko Panu. Po thm dnij tj., 11.07.2012 rokj bank nadal moze isc do sadu ale to co pisal Pan Rafal pan jako pozwany musi podniesc zarzut przedawnienia (sad nie bada tego zarzuty sam z siebie tylko pozway musi zglosic ten zarzut sadowi) i wtedy sad oddali powództwo banku i nie będzie Pan musiał spłacać tj. Nie będzie Pana ścigał komornik itp. Nie znaczy to ze ten dług zniknął stal sie on zobowiązaniem naturalnym. Nie można go dochodzic przed sądem i sad nie moze Pana zmusic do jego spłaty. Ale ostrzegam niech pan nie lekceważy sprawy tj. Jeżeli bank pójdzie przeciwko panu do sadu to prosze odebrac pismo ze sadu gdyz moze byc taka sytuacja ze bank wie ze dlug jest przedawniony ale liczy na to ze Pan tego zarzutu nie podmiesie i sad wyda wyrok na Pana niekorzysc. Moze byc tak ze bank wystawi BTE, moze byc rak, ze Bank złoży do sądu umowę wyciąg z ksiag banku i napisze ze jest wymaglana i sąd wyda nakaz zapłaty często sie tak robi albo wysyła sie pozew do sadu do Lublina czyli do eSadu gdzie nje składa sie zadnych dowodow tylok w pozowie sie je powolu i sad ten wydaje nakaz zaplath w postepowaniu upominawczym na podstawie twierdzeń powoda czyli banku liczac ze pozwany nie złoży sprzeciwu na co ma 14 dni od dnia otrzymania takiego nakzau. Itp. na podstawie tych Pana danych to Pan Rafal dobrze napisal ze nie da sie jednoznacznie okreslic czy to roszczenie banku jest przedawnione. To zalezy właśnie od tych wszystkich kwestii czy bank Panu wypowiedział tę kartę, kiedy i czy w ogole Pan otrzymal wezwanie do zapłaty, wypowiedzenie umowy
    o karte kredytowa, czy nie uznal Pan dlugu itp., uczulam tez na taka sytuacje, ze Bank mkze sprzedac dlug firmie windykacyjnej i ona odda sprawe do sadu musi byc Pan czujny na wszystkie kwestie.

  41. dorota pisze:

    Przepraszam ale piszę z tableta i stąd takie błędy. Ten w przykładzie podanym przeze mnie okres kiedy bank mógł iść do sądu i dostać na pewno przeciwko Panu nakaz zapłaty czy wyrok zasadzajacy to okres od 11.07.2010 do 11.07.2012 roku a nie jak błędnie tam podałam w jednym miejscu ze do 11.07.2013 roku. Tego co jest naprawdę z tym Pana długiem nie da się ustalić na podstawie tych szczątkowych informacji.

  42. Martyna pisze:

    Witam, wrocilam wlasnie od komornika i okazalo sie, ze jeden z moich dlugow wisi. Komornik umozyl postepowanie z uwagi na niewyplacalnosc. Okazalo sie rowniez, ze generalnie kredyt jest przedawniony (ponad 3 lata). W jaki sposob zostane poinformowana, kiedy bank zlozy papiery donl sadu, zeby moc sie odwolac? To bedzie pismo z sadu, czy od komornika, czy od banku? Do kogo wtedy kierowac zazalenie? Mozna je napisac samemu, czy skorzystac z pomocy adwokata?

  43. Anna pisze:

    Witam Moj brat q 2002 r zakupil na raty lozko do masazu na kwote 8 tys zl.czesc rat splacil,(raty bylo na okres 3 lat),Nastepnie wyjechal za granice.(mieszka tam do chwili obecnej.Przez ten caly czas posiada konto w Banku.zawsze jakies kwoty tam bylo.Jakiez bylo jego zdziwienie gdy kilka dni temu okazalo sie,ze firma windykacyjna sxiagnela ponad 2 tys zl.Wykonal tel do danej firmy..i okazalo sie,ze ma do zaplaty lacznie pona 50 tys zl,Byc moze i mial jakies wezwania pod podany adres,ale z kobieta z ktora byl wuwczas tez niema kontaktu od 15 lat.Czy jest jakas szansa na przedawnienie dlugu,Juz nawet boi sie ponownie kontaktu z firma windykacyhna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *