Kredyt a śmierć kredytobiorcy.

Prawo bankowe nie zawiera przepisów regulujących zasady dziedziczenia kredytu po śmierci kredytobiorcy. Dlatego w takiej sytuacji stosuje się ogólne zasady prawa spadkowego zawarte w kodeksie cywilnym. Zgodnie z tymi regułami, prawa i zobowiązania zmarłego wynikające z umowy kredytu przechodzą na jego spadkobierców, których obciąża obowiązek spłaty kredytu zaciągniętego przez kredytobiorcę za życia.

Odpowiedzialność za długi zależy od sposobu przyjęcia spadku.

Spadek to ogół praw i obowiązków majątkowych zmarłego o charakterze cywilnoprawnym. W skład spadku mogą wchodzić także długi zmarłego, w tym zaciągnięte przez niego kredyty bankowe. Spadkobiercy mogą być powołani do spadku na podstawie ustawy lub testamentu. Dziedziczenie ustawowe ma miejsce wówczas, gdy spadkodawca nie sporządził testamentu albo okazał się on nieważny. To, w jakim zakresie spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe, zależy od tego czy przyjął spadek, a jeśli tak, w jaki sposób to zrobił. Do chwili przyjęcia spadku spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko ze spadku.

Proste przyjęcie spadku.

Spadkobierca może przyjąć spadek wprost. Ponosi wówczas odpowiedzialność za długi spadkowe bez ograniczeń, co oznacza, że odpowiada za ich spłatę całym swoim dotychczasowym majątkiem oraz majątkiem zmarłego, który odziedziczył. Bez znaczenia jest fakt, że odziedziczone długi mogą być większe niż wartość aktywów spadkowych, które przypadły spadkobiercy.

Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza.

Spadkobierca ma także możliwość przyjęcia spadku z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. Jeżeli tak uczyni, to ograniczy swoją odpowiedzialność za długi spadkowe. Będzie odpowiadał za ich spłatę z całego swojego majątku, ale tylko do kwoty, która jest równa wartości czynnej spadku. Wartość czynną spadku wylicza się w ten sposób, że od wartości całego spadku odejmuje się wartość długów spadkowych. Za długi spadkowe przewyższające wartość czynną spadku spadkobierca, który przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza nie ponosi odpowiedzialności.

Prosty przykład:

Robert odziedziczył po wuju Franciszku majątek o wartości 100 tys. zł oraz dług w kwocie 150 tys. zł. Przyjmując spadek z dobrodziejstwem inwentarza Robert odpowiada za dług do kwoty 100 tys. zł. Nie jest zobowiązany do spłaty kwoty 50 tys. zł stanowiącej różnicę pomiędzy wartością odziedziczonego majątku a wysokością długu. Jeżeli wartość odziedziczonego majątku byłaby wyższa niż wartość długu – wynosiłaby np. 200 tys. zł – Robert jako spadkobierca odpowiadałby za spłatę całego długu w kwocie 150 tys. zł po zmarłym wujaszku Franciszku.

Spis inwentarza sporządza komornik na zlecenie sądu. Spisu inwentarza pozwala ustalić, co wchodzi w skład spadku, jaką ma wartość i jakie długi pozostawił po sobie zmarły. Nie jest wskazane  ukrywanie przed komornikiem określonych przedmiotów czy praw należących do spadku mające na celu pomniejszenie wartości czynnej spadku, a tym samym zakresu odpowiedzialności spadkobierców. Jeżeli spadkobierca podstępnie nie podał do inwentarza przedmiotów należących do spadku albo podał do inwentarza nie istniejące długi, ograniczenie odpowiedzialności wynikające z przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza nie znajduje do niego zastosowania.

Odrzucenie spadku.

Spadkobierca może również spadek odrzucić. Odrzucając spadek nie ponosi odpowiedzialności za długi spadkowe, ponieważ zostaje wykluczony z kręgu spadkobierców i traktowany jest tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. W zależności od tego czy spadek odrzuci spadkobierca testamentowy czy ustawowy, skutki tego zdarzenia mogą się różnić. Trzeba jednak pamiętać, że odrzucenie spadku przez spadkobiercę może spowodować, że jego udział spadkowy przypadnie jego zstępnym np. dzieciom. Jeśli dzieci są pełnoletnie i posiadają pełną zdolność do czynności prawnych mogą one również odrzucić spadek, działając w tym względzie samodzielnie. Jeśli jednak dzieci są nieletnie, rodzice muszą wystąpić do sądu rodzinnego z wnioskiem o zgodę na odrzucenie spadku w ich imieniu. Bez zgody sądu nie będzie to możliwe.

Termin na złożenie oświadczenia przez spadkobiercę.

Spadkobierca powinien złożyć oświadczenie o przyjęciu spadku, przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza lub odrzuceniu spadku w terminie 6 miesięcy od momentu, w który dowiedział się o tytule swojego powołania do dziedziczenia po spadkodawcy. Oznacza to, że początek biegu tego terminu dla każdego spadkobiercy ustalić należy indywidualnie, a jego bieg może zakończyć się w różnym czasie dla poszczególnych spadkobierców.

Swoje oświadczenie spadkobierca może złożyć w sądzie rejonowym miejsca zamieszkania lub pobytu albo u notariusza. Po upływie terminu 6 miesięcy jego uprawnienie do złożenia oświadczenia wygasa. Jeżeli spadkobierca nie złoży żadnego oświadczenia w tym terminie, to traktowany jest jakby przyjął spadek wprost. Będzie zatem odpowiadał za długi spadkowe bez ograniczeń. Wyjątek zachodzi w przypadku osób niepełnoletnich. Niezłożenie w imieniu niepełnoletniego oświadczenia w terminie 6 miesięcy oznacza, że przyjmuje spadek z dobrodziejstwem inwentarza, a tym samym z ograniczoną odpowiedzialnością za długi obciążające spadek. To samo dotyczy osób ubezwłasnowolnionych oraz osób, co do których istnieje podstawa do całkowitego ubezwłasnowolnienia.

Ponadto jeżeli jeden ze spadkobierców przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, a pozostali nie złożyli w terminie żadnego oświadczenia, uważa się, że również przyjęli spadek w taki sposób.

UWAGA!!!

W dniu 18 października 2015 roku weszła w życie ustawa z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015 poz. 539) zmieniająca skutki milczącego przyjęcia spadku. Przeczytasz o tym tutaj: „Milczące przyjęcie spadku a dziedziczenie długów – zmiany”. Do spadków otwartych przed dniem 18 października 2015 r. stosuje się zasady wyżej opisane. Do spadków pozostawionych przez osoby, które zmarły tego dnia lub później stosuje się nowe zasady związane z milczącym przyjęciem spadku.

 Zrzeczenie się dziedziczenia.

Jeżeli potencjalny spadkobierca ustawowy nie chce dziedziczyć spadku obciążonego długami, może jeszcze za życia spadkodawcy zrzec się dziedziczenia. Zrzeczenie się dziedziczenie następuje na mocy umowy zawartej ze spadkodawcą w formie aktu notarialnego pod rygorem nieważności. Skutki prawne związane z taką umową powstają dopiero z chwilą otwarcia spadku, czyli z chwilą śmierci spadkodawcy. Osoba, która zrzekła się dziedziczenia traktowana jest wtedy tak, jakby nie dożyła otwarcia spadku. Zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje z mocy prawa także zstępnych spadkobiercy (czyli jego dzieci, wnuków), którzy również zostają wyłączeni od dziedziczenia.

Podział długów między spadkobierców.

W sytuacji, gdy spadkobierców jest kilku, do czasu zanim podzielą spadek odpowiadają za długi spadkowe solidarnie. Oznacza to, że każdy ze spadkobierców jest odpowiedzialny za cały dług i spłacenie tego długu przez jednego z nich zwalnia pozostałych z odpowiedzialności względem wierzyciela. Jednak ten, który spłacił dług zmarłego, może żądać od pozostałych spadkobierców zwrotu tego co zapłacił wierzycielowi w częściach, które odpowiadają wielkości ich udziałów spadkowych.

Podział spadku może nastąpić na skutek zawarcia przez spadkobierców umowy o dział spadku lub w wyniku postanowienia sądu. Pamiętaj jednak, że działowi spadku podlegają jedynie aktywa spadkowe. Spadkobiercy nie mogą skutecznie względem wierzycieli umówić się, co do podziału pomiędzy siebie długów spadkowych np. poprzez zawarcie umowy, że jeden z nich przejmie na siebie długi spadkowe, zwalniając pozostałych z odpowiedzialności za ich spłatę. Umowa taka odnosi skutek jedynie pomiędzy umawiającymi się spadkobiercami, ale nie ma wpływu na ich odpowiedzialność za długi zmarłego wobec wierzycieli.

Z chwilą dokonania działu spadku następuje podział długów z mocy prawa proporcjonalnie do podzielonych aktywów i ich wielkości. W takiej wysokości spadkobiercy ponoszą odpowiedzialność za długi spadkowe.

Śmierć jedynego kredytobiorcy a współkredytobiorcy.

Należy także odróżnić możliwe warianty i konsekwencje z nimi związane, gdy umiera jedyny kredytobiorca czy współkredytobiorca. Śmierć jedynego kredytobiorcy może bezpośrednio skutkować brakiem spłaty kredytu zgodnie z warunkami umowy, a w efekcie wystawieniem przez bank bankowego tytułu egzekucyjnego, uzyskaniem klauzuli wykonalności przeciwko spadkobiercom i wszczęciem egzekucji komorniczej.

W umowach i regulaminach bankowych spotkać można także postanowienia, że z chwilą dostarczenia do banku odpisu aktu zgonu lub innego wiarygodnego dokumentu potwierdzającego śmierć kredytobiorcy, umowa kredytu ulega rozwiązaniu, co skutkuje wymagalnością całej należności kredytowej na dzień jej rozwiązania, wraz z należnymi bankowi odsetkami i innymi kosztami ubocznymi, a spłata zadłużenia z tytułu kredytu powinna nastąpić zgodnie z przepisami prawa spadkowego.

W przypadku śmierci współkredytobiorcy umowa kredytowa pozostaje w mocy i drugi kredytobiorca, zazwyczaj małżonek (ewentualnie pozostali współkredytobiorcy jeśli jest ich kilku) ma obowiązek w dalszym ciągu spłacać kredyt zgodnie z umową. Jednak sytuacja taka również może doprowadzić do problemów ze spłatą kredytu na skutek pogorszenia się zdolności kredytowej takiej osoby.

Tajemnica bankowa a śmierć kredytobiorcy.

Jeżeli spadkodawca był jedynym kredytobiorcą w praktyce występują trudności z uzyskaniem od banków szczegółowych informacji na temat kredytu. Związane jest to z tajemnicą bankową, którą banki mają obowiązek przestrzegać w swojej działalności. Obejmuje ona wszelkie informacje związane z udzielonym kredytem. Do uzyskania od banku informacji objętych tajemnicą bankową nie wystarczy przedstawienie jedynie aktu zgonu kredytobiorcy. Bank będzie mógł ujawnić dane dotyczące kredytu zaciagniętego przez zmarłego kredytobiorcę po dostarczeniu prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub poświadczenia dziedziczenia sporządzonego przez notariusza. Jednak bank będzie zobowiązany udzielić informacji chronionych tajemnicą bankową na żądanie sądu w związku z prowadzonym postępowaniem spadkowym.

O czym jeszcze dobrze pamiętać?

Przede wszystkim o tym, aby decyzję o przyjęciu spadku podejmować w oparciu o jak najlepsze rozeznanie co do sytuacji majątkowej zmarłego. Może się bowiem okazać, że długi spadkowe w znacznym stopniu przewyższają wartość spadku.

W przypadku śmierci kredytobiorcy należy powiadomić o tym bank przedstawiając stosowny akt zgonu. Należy pamiętać także, że po śmierci kredytobiorcy jego niespłacony dług kredytowy nadal rośnie. Toczące się postępowanie spadkowe, mające na celu ustalenie spadkobierców, a zatem także zobowiązanych do spłaty kredytu po zmarłym, nie wstrzymuje naliczania odsetek od kredytu. Spadkobiercy, którzy przyjęli spadek powinni jak najszybciej poinformować o tym bank, przedstawiając dokumenty to potwierdzające oraz ustalić zasady, na jakich kredyt będzie przez nich spłacany.

Jeżeli pomiędzy małżonkami istnieje rozdzielność majątkowa, to nie zabezpiecza ona przed odziedziczeniem długu po zmarłym współmałżonku. Małżonek pomimo rozdzielności istniejącej za życia, może być powołany do spadku po współmałżonku jako spadkobierca i ponosić odpowiedzialność za spłatę jego długów z tego tytułu.

Warto wykupić ubezpieczenie na wypadek śmierci.

Kredytobiorca może za życia zabezpieczyć osoby bliskie przed obowiązkiem spłaty kredytu po jego śmierci. W tym celu powinien wykupić ubezpieczenie na wypadek śmierci, a następnie dokonać cesji z polisy na rzecz banku. Zalety tego rozwiązania są nie do przecenienia zwłaszcza przy kredytach hipotecznych opiewających z reguły na duże kwoty. Większość banków oferuje ubezpieczenia do udzielanych kredytów. Koszt ubezpieczenia zależy od wysokości kredytu i okresu jego spłaty.

W sytuacji, gdy suma ubezpieczenia pokrywa kwotę kredytu pozostajacą do spłacenia, ubezpieczyciel po śmierci kredytobiorcy wypłaca bankowi pieniądze, z których następuje spłata kredytu. Jeżeli suma ubezpieczenia nie pokrywa w całości kwoty kredytu, to bank może dochodzić część pozostałą do spłaty od spadkobierców, którzy przyjęli spadek zgodnie z zasadami wyżej przedstawionymi.

Udostępnij:
  • email
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • RSS

Podobne tematy:

14 Komentarzy do Kredyt a śmierć kredytobiorcy.

  1. Adrian napisał(a):

    Ja mam ubezpieczenie na kredyt na wypadek straty pracy. Umowa jednak obowiązuje tylko przez miesiąc, ale dobre i to. W wypadku kredytów hipotecznych ubezpieczenie od śmierci jak najbardziej wskazane

  2. Aga napisał(a):

    Witam, mam pytanie co do zdania: „Z chwilą dokonania działu spadku następuje podział długów z mocy prawa w stosunku do podzielonych aktywów i ich wielkości.”

    Jak to rozumieć? Mnie się wydaje, że odpowiedzialność kształtuje się w oparciu o udziały w spadku (te z postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia), nie zaś o efekt działu spadku,bo przecież spadkobiercy mogą np. postanowić, że jeden nabędzie wszystko bez jakichkolwiek spłat na rzecz pozostałych spadkobierców.

    • Rafał Skiba napisał(a):

      Należy to rozumieć w ten sposób, że przedmiotem działu spadku mogą być tylko aktywa spadkowe. Podział długów spadkowych jest konsekwencją dokonania podziału aktywów i następuje z mocy prawa. Jeśli przy dokonywaniu działu spadku spadkobiercy postanowią, że jeden z nich bierze wszystko, tak jak Pani napisała, to będzie on również samodzielnie odpowiadał za wszystkie długi spadkowe skoro tylko jemu przypadły wszystkie aktywa spadkowe.

  3. Aga napisał(a):

    Mam jeszcze jedno pytanie – czy bank może wystawić bte po śmierci kredytobiorcy – spadkodawcy wobec niespłacania kredytu przez jego spadkobierców?

    • Rafał Skiba napisał(a):

      W kwestii możliwości wystawienia BTE przez bank przeciwko spadkobiercom kredytobiorcy Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 07-05-2010, III CZP 18/1O, potwierdził, że „Bank jest uprawniony do wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego przeciwko spadkobiercom dłużnika będącego osobą wymienioną w art. 97 ust. 1 ustawy z 29.8.1997 r. – Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 ze zm.). Takiemu bankowemu tytułowi egzekucyjnemu może zostać nadana sądowa klauzula wykonalności.”

  4. Mateusz napisał(a):

    Witam.
    Panie mecenasie, czy jako spadkobierca mogę przed uzyskaniem prawomocnego orzeczenia o nabyciu spadku mogę sprawdzić wysokość zadłużenia? Czy BIK udostępni mi na mój wniosek(a nie zmarłej) informacje o spadkodawcy? Chodzi mi o pełną wysokość zadłużenia.

  5. zbyszek napisał(a):

    A co z kredytami ubezpieczonymi, czy one też są dziedziczne?
    Pozdrawiam

  6. dorota napisał(a):

    Jezeli nie ma co dziedziczyc z aktywow to czy musze sie zrzec dlugow jakie zostaly po zmarlym kredytobiorcy.

  7. darek napisał(a):

    Witam,mam jedno pytanie posiadam kredyt hipoteczny, który był zaciągnięty przez trzech kredytobiorców, moją żonę, mnie i moją matkę ( matka zmarła 1,5 roku temu, dopisana była tylko do kredytu , posiadłość notarialnie jest tylko na mnie i na żonę ). Problem pojawił się wtedy jak chciałem skrócić okres kredytowania do 15 lat Bank PKO SA ( kredyt był wzięty na trzydzieści lat,w tym spłacam już osiem lat bez żadnych problemów, a wręcz przeciwnie nadpłaciłem ponad 90tys. kredytu . Bank nie chce wyrazić zgody na skrócenie okresu kredytowania, tłumacząc się tym że trzeba przeprowadzić postępowanie spadkowe. W umowie nie ma żadnych wzmianek o śmierci kredytobiorców, tylko że solidarnie odpowiadają za zadłużenie wynikające z umowy.W/g mnie to kredyt po śmierci mamy, przeszedł na mnie i na żonę i mogę skrócić okres kredytowania, czy jednak się mylę. W umowie jest że w nie rostrzygniętych kwestiach obowiązują przepisy Kodeksu cywilnego.

    • Rafał Skiba napisał(a):

      W postępowaniu spadkowym określa się formalnie kto dziedziczy po zmarłym i jakie są udziały spadkobierców. Jeżeli zatem takie postępowanie nie zostało przeprowadzone to stanowisko banku jest zasadne.

  8. Dominik napisał(a):

    jeżeli po ustawowych sześciu miesiącach od śmierci spadkodawcy nastąpi podział spadku i cały spadek przejmie jedna osoba to pozostałe zwolnione są ze spłaty długu po zmarłym?

  9. Agnieszka napisał(a):

    Czy w przypadku gdy:
    – przyjęto kredyt
    – doszło do bezpośredniego porozumienia z bankiem
    – przez ok 4 lata spłacało się go w terminie
    – bank z kwoty 35.000 i po spłaceniu 26.000 postanawia (na wniosek spadkobiercy) umorzyć pozostałą kwotę 9.000

    Czy bank w w/w sytuacji może zażądać od spadkobiercy przed wydaniem PIT 8c
    – oświadczenia o stanie majątkowym
    – zaświadczenia o dochodach
    – wyrażenia zgody na zweryfikowanie go w BIK (bądź umieszczenia informacji w BIKu o posiadanym zobowiązaniu – uzyskaniu w spadku)?? mino iż pozostała kwota kredytu ma być umorzona
    Nadmienię iż kredyt był spłacany w terminie

  10. Krzysztof napisał(a):

    Witam. Mój problem wygląda następująco. W 2008 roku moja matka zaciągneła kredyt w banku który spłacała do 2010 roku kiedy to zmarła. W 2010 roku przyjąłem spadek po mamie. Następnie w 2016 roku (wcześniej nie było żadnych pism ani informacji) przyszło pismo z firmy EOS…. w którym to piśmie wzywają mnie do splaty kredytu i odsetek. Moje pytanie brzmi nastepująco: przez jaki okres czasu od śmierci matki (przyjęciu spadku) banki bądź firmy mogą żądać odemnie spłaty zadłużenia. proszę o pomoc i z góry dziękuje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*